Ekspiacja za aborcję

Obrońcy życia zaapelowali, by 27 kwietnia stał się Narodowym Dniem
Pokuty za grzechy przeciwko życiu człowieka. Ta data nawiązuje do rocznicy
uchwalenia w okresie komunizmu ustawy aborcyjnej z 27 kwietnia 1956 roku.

Na skutek obowiązującego prawa zginęło w Polsce ponad 20 milionów dzieci
poczętych. Zdaniem sygnatariuszy apelu, śmierć nienarodzonych obciąża "wielkim
grzechem sumienia ustawodawców, milionów ojców, matek, pracowników służby
zdrowia, dziennikarzy".

"Bóg – Dawca życia jest Bogiem Wszechmocnym i Miłosiernym. Prośmy Go więc z
głęboką skruchą i pokorą, ale także z wielką ufnością o przebaczenie winnym i o
miłosierdzie dla całego narodu" – czytamy w apelu, pod którym podpisało się 60
osób należących do ruchów i stowarzyszeń pro-life. Obrońcy życia wzywają, by w
tym dniu polecać Miłosierdziu Bożemu matki, ojców, lekarzy, pielęgniarki, którzy
dokonali aborcji. Sygnatariusze apelu proszą też o modlitwę za tych, którzy
"niszczą poczęte istoty ludzkie" poprzez procedurę in vitro.
Działacze organizacji za życiem wzywają, by każdy katolik, do którego dotrze
apel, włączył się w narodową ekspiację poprzez uczestnictwo we Mszy Świętej,
odmówienie Różańca Świętego czy Koronki do Bożego Miłosierdzia.

Reagując na apel obrońców życia, właśnie 27 bm. w bazylice Miłosierdzia
Bożego w Krakowie-Łagiewnikach o godz. 18.00 ks. kard. Stanisław Nagy odprawi
Mszę św. przebłagalną za grzechy dzieciobójstwa. Podobnie, w myśl sugestii
działaczy pro-life, ks. bp Stefan Regmunt w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej
27 kwietnia ustanowił dniem ekspiacji za grzechy przeciwko ludzkiemu życiu i
równocześnie błagania, aby było ono zawsze chronione i szanowane.

Ksiądz biskup Stanisław Stefanek, członek Prezydium Papieskiej Rady ds.
Rodziny, podkreśla, że warto odpowiedzieć na apel obrońców życia i włączyć się w
Narodowy Dzień Pokuty. – Wiemy, że ten dzień obchodzony będzie w kolejną
rocznicę uchwalenia skandalicznej stalinowskiej uchwały. Wiemy, że uchwalili ją
Polacy – choć pod presją partii – katolicy, ludzie wychowani w pozytywnych
wartościach. To prawo zniszczyło Polskę, a do dziś mamy ludzi, którzy pragną
powrotu do niego. Trzeba za nich przepraszać Boga. Trzeba podejmować dzieło
ekspiacji za każde stracone życie – podkreśla ks. bp Stefanek.

MP

drukuj