Dziękczynienie za wiarę

O znaczeniu świadectwa głębokiej wiary i konieczności zachowania chrześcijańskich korzeni, które stanowią fundament Europy, mówił podczas wczorajszej Eucharystii z okazji jubileuszu 1000-lecia męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu, głównego patrona diecezji łomżyńskiej, ks. abp Józef Michalik – metropolita przemyski, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Na uroczystości dziękczynne do katedry pw. św. Michała Archanioła w Łomży przybyli księża biskupi zgromadzeni na rozpoczętym wczoraj 348. Zebraniu Plenarnym KEP.

Uroczystej Mszy św. przewodniczył specjalny wysłannik Ojca Świętego Benedykta XVI ks. kard. Józef Glemp, Prymas Polski. Obecnych w katedrze powitał ks. bp Stanisław Stefanek, ordynariusz łomżyński, który podkreślił, że przeżywane uroczystości są dziękczynieniem za wiarę, a jednocześnie mają nam przypominać, że sami jesteśmy odpowiedzialni za jej przekazywanie.
W homilii ks. abp Michalik nawiązał do czytanej Ewangelii o Dobrym Pasterzu i do Roku Kapłańskiego, który wczoraj zainaugurował Benedykt XVI. Wskazał, że każdy kapłan powinien – podobnie jak św. Brunon z Kwerfurtu – stawać się dobrym pasterzem na wzór Jezusa. Musi troszczyć się o pokarm i bezpieczeństwo powierzonych mu owiec, być gotowym nawet oddać za nie życie.
Kaznodzieja wskazał także, że św. Brunon uczył się ideałów kapłaństwa od wielu świętych, m.in. od św. Wojciecha. Wsparł polskiego króla Bolesława Chrobrego wobec niemieckiego cesarza Henryka II i nie bał się go upomnieć, choć sam był Niemcem, że cesarz brata się z poganami, by napadać na polski lud chrześcijański. – Myślę, że już ta jedna cecha Brunona wystarczy, by ogłosić go patronem ludzi odważnych, autentycznych, którzy reagują na zło – podkreślił ks. abp Michalik. Odnosząc się do dzisiejszej sytuacji, ksiądz arcybiskup wskazał, że dziś także Kościół atakowany jest za głoszenie trudnej prawdy. Doświadcza też tego Benedykt XVI, który oddał swoje życie Kościołowi. Jednocześnie kaznodzieja podkreślił, że dzisiejsze prądy, by oderwać Europę od jej chrześcijańskich korzeni, prowadzą do jej zguby. – Jeśli się Europa pozbawi tych korzeni, z których czerpie siły, z których wyrosła, jeżeli przekreślimy tradycję, jeśli odwrócimy się od Boga, od religii, od sumienia zdrowego, fundament rozpłynie się. Europa pójdzie w inne ręce – mówił ks. abp Michalik. – Ale nie chodzi o to, byśmy ratowali Europę, musimy każdego człowieka nasycać łaską Bożą i prawdą, musimy o rozwój duchowy, intelektualny, o rozwój kultury międzyludzkiej troszczyć się wszyscy, bo to jest warunek postępu – podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski.
Na zakończenie Eucharystii zabrzmiało „Te Deum”. Uroczystość transmitowały Radio Maryja i Telewizja Trwam.

Maria Popielewicz


drukuj