Dymisja Tuska, orędzie Komorowskiego
We wtorek na inauguracyjnym posiedzeniu zbierze się Sejm nowej
kadencji. Posłowie złożą ślubowanie, a rząd Donalda Tuska, który otrzymał wotum
zaufania od Sejmu poprzedniej kadencji, poda się do dymisji. Prezydent Bronisław
Komorowski zapowiedział wygłoszenie okolicznościowego orędzia.
Co do dnia Bronisław Komorowski wykorzystał możliwości, jakie daje prezydentowi
RP Konstytucja, aby maksymalnie odwlec zwołanie nowego Sejmu i dać Donaldowi
Tuskowi czas na zastanowienie, co chciałby – jako premier – robić przez następne
cztery lata. Zgodnie z Ustawą Zasadniczą pierwsze posiedzenie Sejmu powinno się
odbyć w ciągu 30 dni od dnia przeprowadzenia wyborów. Po raz pierwszy na
posiedzeniu nowej kadencji posłowie zbiorą się we wtorek, 8 listopada, o godz.
11.00. Posiedzenie otworzy marszałek senior Józef Zych, który przeprowadzi
procedurę ślubowania poselskiego oraz wyboru nowego marszałka Sejmu. Polityk
Polskiego Stronnictwa Ludowego został wyznaczony na tę funkcję przez prezydenta
Komorowskiego spośród posłów elektów najstarszych wiekiem. Kancelaria Sejmu
poinformowała wczoraj, iż na pierwszym posiedzeniu – oprócz ślubowania posłów –
premier Donald Tusk złoży dymisję swojego rządu, prezydent Bronisław Komorowski
wygłosi orędzie, a Sejm dokona również wyboru marszałka Sejmu oraz
wicemarszałków.
Kancelaria Sejmu zaanonsowała udział w inauguracyjnym posiedzeniu – jako gości –
m.in. marszałków Sejmu poprzednich kadencji, członków korpusu dyplomatycznego,
przedstawicieli organów państwowych powoływanych przez Sejm, a także
reprezentantów władzy sądowniczej, wojska, Kościołów, związków wyznaniowych oraz
samorządów. Pod kandydaturą na marszałka Sejmu musi podpisać się przynajmniej 15
posłów, a nad wyborem marszałka głosować będzie cały Sejm. Z dotychczasowych
wypowiedzi przewodniczącego partii, która wybory wygrała, wynika jednak, iż ten
"demokratyczny" wybór już się dokonał i z rekomendacji Donalda Tuska funkcję
marszałka Sejmu pełnić będzie dotychczasowa minister zdrowia Ewa Kopacz. W
przyszłym tygodniu Sejm wybierze również wicemarszałków Sejmu, decydując
wcześniej, ilu ma ich być. Posłowie wybiorą także członków Trybunału Stanu oraz
składy osobowe sejmowych komisji.
Po władzę powoli
Dzień wcześniej – w poniedziałek – odbędzie się w Sejmie uroczystość wręczenia
posłom zaświadczeń o wyborze. Po niej marszałek senior Józef Zych chce się
spotkać z szefami klubów parlamentarnych, aby omówić planowany przebieg obrad
pierwszego posiedzenia. Szefów swoich nowych klubów zdążyły już wybrać wszystkie
ugrupowania, poza Platformą Obywatelską. Pracami klubu PiS ponownie pokieruje
Mariusz Błaszczak, na czele klubu Ruchu Palikota stanął Janusz Palikot, szefem
klubu SLD został – zastępując Grzegorza Napieralskiego – Leszek Miller, a PSL –
w miejsce Stanisława Żelichowskiego – dotychczasowy wiceminister Skarbu Państwa
Jan Bury.
Tak jak Sejm – również we wtorek, ale o godzinie 17.00 – na inauguracyjnym
posiedzeniu zbierze się Senat. Obrady otworzy, wyznaczony przez prezydenta na
marszałka seniora, senator niezrzeszony Kazimierz Kutz. Po złożeniu ślubowania
senatorzy wybiorą marszałka i wicemarszałków izby wyższej parlamentu. Z
deklaracji Bronisława Komorowskiego wynika, iż swoim przemówieniem na
inaugurację obrad chciałby zaszczycić także senatorów.
Dymisja rządu Donalda Tuska na pierwszym posiedzeniu Sejmu nie oznacza, że już w
przyszłym tygodniu będziemy mieli nowy rząd. Wraz z przyjęciem dymisji Rady
Ministrów prezydent Bronisław Komorowski powierzy dalsze wypełnianie obowiązków
staremu rządowi, a Donald Tusk dostanie kolejne tygodnie na zastanawianie się.
Wynikające z Konstytucji terminy tworzenia nowego rządu po wyborach
parlamentarnych wskazują, że po pierwszym posiedzeniu Sejmu zwołanym na 8
listopada zaprzysiężenie nowego rządu powinno się odbyć do 22 listopada, a – w
takim przypadku – sejmowego exposé i głosowania nad wotum zaufania dla nowej
ekipy możemy się spodziewać najpóźniej 6 grudnia.
Artur Kowalski
