Doszło do zlekceważenia krzyża
Jak zakończyć spór wokół krzyża przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie?
Zastanawiali się nad tym wczoraj polscy biskupi ordynariusze, podkreślając, że
kluczem do tego jest spełnienie postulatu godnego upamiętnienia ofiar katastrofy
smoleńskiej. Temat ten zdominował jednodniowe posiedzenie Rady Biskupów
Diecezjalnych, która jako nowe gremium Konferencji Episkopatu Polski po raz
pierwszy obradowała na Jasnej Górze.
– Apelujemy, by zauważyć, że nie jest to konflikt o krzyż, ale konflikt o sposób
czy formę upamiętnienia wydarzeń smoleńskich – podkreślał wczoraj przewodniczący
Konferencji Episkopatu Polski ks. abp Józef Michalik. – Problemu nie rozwiążemy
jako biskupi, bo nie jesteśmy władni. Nie można tego zrzucać na Kościół. Sprawę
muszą rozwiązać bezpośrednio zaangażowani w sprawę upamiętnienia katastrofy –
dodał. Stąd też Rada Biskupów Diecezjalnych zaapelowała do prezydenta
Rzeczypospolitej, marszałków Sejmu i Senatu, premiera rządu, pani prezydent
Warszawy oraz przewodniczących partii politycznych – koalicyjnych i
opozycyjnych, o powołanie komitetu i powierzenie mu sprawy miejsca i formy
upamiętnienia w Warszawie ofiar katastrofy smoleńskiej.
W przerwie wczorajszych obrad Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze
rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch podkreślił, że księża biskupi włączają się w
trwającą dyskusję jako jedna ze stron, ponieważ rzecz dotyczy znaku
chrześcijańskiego. Tuż po zakończeniu spotkania ks. abp Józef Michalik,
przewodniczący KEP, mówił, że krzyż nigdy nie powinien dzielić ani być
narzędziem używanym dla osiągnięcia nawet najszczytniejszych ludzkich celów.
Podkreślił, że kluczem do rozwiązania przedłużającego się konfliktu jest godne
upamiętnienie ofiar katastrofy smoleńskiej. Księża biskupi na zakończenie obrad
wydali wspólny komunikat, w którym podtrzymują treść Oświadczenia Prezydium
Konferencji Episkopatu Polski i Metropolity Warszawskiego z dnia 12 sierpnia
2010 roku. Proszą też, by w sporze politycznym, którego zakładnikiem stał się
krzyż, oddzielić sprawę samego krzyża od słusznego postulatu upamiętnienia
wszystkich ofiar godnym pomnikiem. Hierarchowie bardzo krytycznie wypowiadali
się wczoraj także o sposobie relacjonowania w niektórych mediach wydarzeń sprzed
Pałacu Prezydenckiego, co przyczyniało się do podsycania konfliktu. Także część
komunikatu odnosiła się do środków przekazu, wzywając je, aby relacjonując
wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia, zachowywały zasadę ważności spraw
dziejących się w Polsce i unikały jednostronności oraz sensacyjności.
– Sprawę trzeba rozwiązać, bo doszło do zlekceważenia krzyża, a z drugiej strony
– do zlekceważenia pamięci ofiar – podkreślił ks. abp Stanisław Gądecki,
wiceprzewodniczący KEP. W czasie spotkania księża biskupi zwrócili uwagę, że
znak krzyża nie może być przedmiotem szykan, krytyk czy jakichkolwiek
przetargów. Bardzo negatywnie o sposobie odnoszenia się do osób modlących się
pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu wypowiedział się ks. bp Alojzy Mering,
który zwrócił uwagę, że rozmawiano z nimi bez szacunku. – Nie można określać
kogoś mianem oszołoma, fanatyka czy kogoś nienormalnego. Tolerancja, demokracja
musi oznaczać próbę zrozumienia stanowiska drugiego człowieka – mówił w
wypowiedzi dla KAI ordynariusz włocławski.
W czasie obrad Rady Biskupów Diecezjalnych przypomniano także o 20. rocznicy
podjęcia decyzji o powrocie lekcji religii do szkół i przedszkoli oraz o jej
pozytywnych skutkach. Rzecznik Episkopatu ks. Józef Kloch przytoczył dane
Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, według których młodzież pozytywnie
ocenia fakt prowadzenia katechezy w szkołach, a także jej poziom. Specjalny list
Episkopatu podkreślający wartość katechezy oraz współpracy rodziców, katechetów
i nauczycieli zostanie odczytany w kościołach 5 września.
Jednym z tematów obrad była też modlitwa w intencji życia. Według postanowienia
Rady Biskupów Diecezjalnych w pierwszą niedzielę Adwentu we wszystkich
kościołach Polski odbędą się nabożeństwa w intencji życia. Księża biskupi
dyskutowali również nad statutem prawnym Rodziny Radia Maryja. W komunikacie z
obrad wspomnieli też o przypadającej w najbliższych dniach 30. rocznicy
podpisania umów sierpniowych i powstania "Solidarności", a także podziękowali
wszystkim, którzy przyszli z pomocą ludziom poszkodowanym w wyniku tegorocznych
powodzi.
Dziś księża biskupi wezmą udział w uroczystościach ku czci Najświętszej Maryi
Panny Częstochowskiej. Sumie odpustowej o godz. 11.00 przewodniczyć będzie ks.
abp Józef Kowalczyk, Prymas Polski, a homilię wygłosi ks. abp Sławoj Leszek
Głódź, metropolita gdański.
Bogusław Rąpała, Jasna Góra
——————————————————————–
Lepiej naśladować Chrystusa
Ks. bp Stanisław Stefanek, ordynariusz łomżyński:
Nie pierwszy raz krzyż staje się obiektem ataków. Ten znak zbawienia
kontestowany jest od momentu ustawienia go na Golgocie. Chrystus nie jest
cierpiętnikiem czekającym na nasze współczucie, ale Zbawicielem, który wzywa,
aby wziąć swój krzyż i iść za Nim. I cały problem polega na tym, że to
Chrystusowe zaproszenie do niesienia krzyża nie u wszystkich budzi entuzjazm. I
zawsze się znajdzie powód, dla którego krzyż będzie niewygodny, nie w tym
miejscu co trzeba, nieestetyczny – za duży albo za mały. A tu nie o to chodzi.
Jezusowi chodzi o krzyż naszego życia, który każdy dźwiga pod inną postacią. To
problem, aby lepiej naśladować Chrystusa, jest w tej chwili problemem numer
jeden, a nie te wydarzenia, które na zewnątrz ubierane są w różne dziwne
komentarze, zupełnie dla nas zaskakujące.
Jako pasterze jesteśmy blisko ludzkich serc i chcemy zachęcać, aby każdy
spojrzał w swoje serce, przyjrzał się własnemu powołaniu i odważnie podjął
zadania, które wiążą się również z niesieniem życiowego krzyża.
not. BR
