Dostawy gazu do 2022
W Moskwie uzgodniono wczoraj projekt międzyrządowego porozumienia Polski z
Rosją w sprawie zwiększenia dostaw gazu do naszego kraju. Wszystkie uzgodnienia
wejdą w życie, gdy zostanie osiągnięte porozumienie między Gaz-Systemem
(państwowa firma zarządzająca rurociągami) i EuRoPol Gazem (spółka Gazpromu i
PGNiG).
Ze strony polskiej w rozmowach wzięli udział: wiceministrowie gospodarki Joanna
Strzelec-Łobodzińska i Marcin Korolec, wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski
oraz prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa Michał Szubski. Rosję
reprezentowali m.in. wiceminister energetyki Anatolij Janowski, wiceprezes
Gazpromu Aleksander Miedwiediew. W spotkaniu brał też udział szef dyrekcji
generalnej Komisji Europejskiej (KE) ds. energii Philip Lowe.
Według Aleksandra Miedwiediewa, najpóźniej za dwa tygodnie zostaną zakończone
wszystkie procedury związane ze zredagowaniem umów między EuRoPol Gazem a
Gaz-Systemem. Chodzi o przejęcie zarządzania polskim odcinkiem gazociągu
jamalskiego, który transportuje rosyjski gaz przez terytorium Polski do Niemiec,
przez naszą państwową spółkę.
Wbrew wcześniejszym ustaleniom w umowie gazowej z Rosją mają być zwiększone
tylko dostawy surowca – o blisko 2 mld m sześc. rocznie, natomiast termin jej
obowiązywania ma pozostać bez zmian. Oznacza to dostawy do 2022 roku, a tranzyt
gazu do 2019 roku. Żeby doszło do zwiększenia dostaw gazu, porozumienie muszą
podpisać nie tylko rządy Polski i Rosji. Obowiązującą umowę muszą także
aneksować Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i spółka zależna od Gazpromu –
Gazprom Export.
PCz, PAP
