Dawać świadectwo prawdzie

Prawda jest jedną z wartości chrześcijańskich i w sposób szczególny jesteśmy
powołani, by dawać jej świadectwo – tak mówił do wiernych zgromadzonych w pabianickim
sanktuarium św. Maksymiliana, milionów słuchaczy Radia Maryja i telewidzów
TV Trwam ks. bp Adam Lepa.
Uroczystości rozpoczęło nabożeństwo majowe. Po nim schola dziecięca Jezusowe
Promyki z parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Ksawerowie zaprezentowała
program słowno-muzyczny "Tylko miłość jest twórcza". Zebranych witał
ks. prałat Ryszard Olszewski, kustosz sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego.
Mszy Świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Adam Lepa, biskup pomocniczy
archidiecezji łódzkiej. Przypomniał słowa Jezusa, że "nikt nie ma większej
miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich".
– Święty Maksymilian Kolbe wykazywał miłość wagi najwyższej i oddał życie za
człowieka, który nie zdążył mu nawet za to podziękować. Pokazał, że prawdziwa
miłość jest ofiarą – mówił kaznodzieja. Przypomniał, że w pracy ewangelizacyjnej
świętemu franciszkaninowi "rzucano kłody pod nogi, oskarżano go o antysemityzm
i nacjonalizm".
– Toczy się w naszym kraju niespotykana dotąd batalia o wartości. Najbardziej
nieodzowni są nam świadkowie. To od nich w dużej mierze będzie zależało, na
jakim fundamencie będziemy budować naszą przyszłość. Na wartościach czy pseudowartościach,
a nawet antywartościach? – powiedział ks. bp Lepa. Zachęcał, by rozmawiać z
innymi o wartościach chrześcijańskich.
– Wielu ich nie zna, wielu kojarzą się z zacofaniem i fundamentalizmem, o czym
mówią pewne media i tzw. autorytety – dodał.
Ksiądz biskup Lepa mówił, że taką wartością, o którą trzeba walczyć, jest prawda.
– W sposób szczególny jesteśmy powołani, by dawać jej świadectwo. Wiemy, że
w Polsce kupczy się prawdą. Oszukiwanie odbywa się przy udziale wyszukanych
metod i środków. Najlepiej odpowiadać na to, dając świadectwo – przypomniał.
Dodał, że wielka wdzięczność należy się zgromadzeniu Ojców Redemptorystów za
rozwój Radia Maryja i TV Trwam.

Mikołaj Wójcik

drukuj