Autostradą na Euro 2012

Do drugiego kwartału 2012 roku Polskę ma przeciąć autostrada łącząca wschodni i zachodni kraniec kraju. Projekt jest priorytetowy z uwagi m.in. na organizację przez Polskę i Ukrainę piłkarskich mistrzostw Europy. Tymczasem w ciągu dwóch lat powstanie 20-kilometrowy odcinek trasy z Krakowa do Szarowa.

Do realizacji planów pozostało pięć lat i wiele pracy. Obecnie ku granicy zachodniej budowany jest ostatni, ok. 50-kilometrowy odcinek trasy A4 z Krzyżowej do Zgorzelca. Znacznie gorzej jest po stronie wschodniej. Tam A4 kończy się na rogatkach Krakowa. Dalej trasa ma wieść przez Szarów, Tarnów, Rzeszów do Kroczowej. Na realizację całej inwestycji potrzeba około 1,5 mld euro. Według zapowiedzi Ministerstwa Transportu, pieniądze będą, a termin zostanie dotrzymany. – Podstawową troską ministra transportu jest zgromadzenie w perspektywie paru lat środków, które pozwolą dotrzymać narzuconego tempa realizacji infrastruktury, jaka jest oczekiwana, także ze względu na Euro 2012. Oczywiście nie tylko. Przede wszystkim jest to potrzebne Polakom – powiedział Piotr Stomma, sekretarz stanu w Ministerstwie Transportu.

Uroczyście rozpoczęta wczoraj budowa odcinka A4 z Krakowa do Szarowa to kolejne 20 km tej trasy. Według zapewnień Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w Krakowie za 729 dni będzie oddany do użytku 20-kilometrowy odcinek A4 do węzła w Szarowie. Prawdopodobnie w przyszłym roku ruszy budowa dalszej części autostrady z Szarowa do Tarnowa. Także Podkarpacie przygotowuje się do inwestycji na swoim terenie. Cały projekt ze względu na mające się odbyć w Polsce i na Ukrainie piłkarskie mistrzostwa Europy w 2012 roku, już zyskał miano „Eurostrady”.

Według zapewnień wiceministra Stommy, budowa autostrad to nie wszystko. Będzie im towarzyszyć rozwój transportu powietrznego i kolejowego. Dobrą wiadomością dla Małopolski jest ministerialna deklaracja o przyspieszeniu prac na trasie S7.

Marcin Austyn, Kraków
drukuj