Ambasadorzy na Wschodzie

Lotnisko w Smoleńsku to kolejne tragiczne miejsce na trasie rajdu –
powiedział Wiktor Węgrzyn, komandor Rajdów Katyńskich. Motocykliści
uczestniczyli tam we Mszy Świętej. Odwiedzili także Hutę Pieniacką, miejsce
ludobójstwa Polaków dokonanego przez formacje SS i nacjonalistów ukraińskich.

– Dziesiąty Rajd Katyński był trudny. Pięć dni jechaliśmy w deszczu. W Kłuszynie,
przy temperaturze minus dwóch stopni, skrobaliśmy lód z namiotów i motocykli.
Warunki te mobilizowały nas jednak dodatkowo do dalszej drogi. Osiągnęliśmy
wszystkie wyznaczone cele – opowiadał komandor Rajdów Katyńskich, ich
pomysłodawca i organizator Wiktor Węgrzyn. Uczestnicy rajdu złożyli wieńce w
miejscach mordów Polaków na Wschodzie, m.in. w Katyniu, Miednoje i
Charkowie-Piatichatkach. Byli także na lotnisku Siewiernyj pod Smoleńskiem, aby
złożyć hołd ofiarom katastrofy rządowego samolotu.
W połowie września motocykliści odwiedzili Hutę Pieniacką na Ukrainie, która w
lutym 1944 r. stała się miejscem zbrodni dokonanej przez formacje SS i UPA na
ludności polskiej. – W tym jednym dniu Huta Pieniacka ożyła. Oto, po 66 latach,
które minęły od dokonanego ludobójstwa, w Hucie Pieniackiej odprawiono Mszę
Świętą – uczestniczyło w niej ponad 300 osób – mówił Piotr Kola ze
Stowarzyszenia Huta Pieniacka. Motocykliści uczcili także 400. rocznicę
zwycięstwa polskiego pod Kłuszynem, rozbijając namioty na dawnym polu bitwy.
– Nawiązaliśmy wiele nowych przyjaźni. Wszystkie spotkania były wzruszające,
zwłaszcza z Polakami – powiedział Węgrzyn. Dodał, że na całej trasie rajdu, we
wszystkich krajach, motocykliści byli traktowani bardzo życzliwie przez
miejscową ludność.
W czasie pobytu na Wileńszczyźnie, motocykliści odwiedzili kilka polskich szkół,
m.in. w Wilnie gościli w polskiej szkole im. Jana Pawła II. Na trasie odwiedzili
także sierocińce i zostawili dary: w Podbrodziu (Litwa), Bogdanowie (Białoruś)
oraz w Smoleńsku i Miednoje (Rosja).
W tegorocznym X rajdzie wzięły udział 124 osoby na 109 motocyklach. Przemierzono
ponad 6 tys. kilometrów w pięciu krajach: w Polsce, na Litwie, Białorusi, w
Rosji i na Ukrainie. Rajd trwał trzy tygodnie – od 28 sierpnia do 18 września.
Kapelanem X Motocyklowego Rajdu Katyńskiego był motocyklista o. Marek Kiedrowicz.

Zenon Baranowski

drukuj