Alianci przemaszerują pod portretem Stalina
Orkiestra RAF wraz z oddziałem walijskiej gwardii weźmie udział w
moskiewskiej paradzie zwycięstwa z okazji 65. rocznicy zakończenia II wojny
światowej, maszerując pod portretem Stalina – informuje brytyjski dziennik
„Daily Mail”, który powołuje się na czwartkowy komunikat ambasady brytyjskiej w
Moskwie. Wcześniej swój udział w moskiewskich obchodach zapowiedziały już Stany
Zjednoczone i Francja. Pozostaje pytanie, czy Polska przyłączy się do tej
ceremonii.
Z inicjatywy władz miejskich na placu Czerwonym w Moskwie 9 maja zawiśnie
dużych rozmiarów portret Józefa Stalina, który – jak podkreśla gazeta –
początkowo był sojusznikiem Hitlera, a następnie aliantów w wojnie przeciwko
Hitlerowi. W tym kontekście dziennik zapowiada także udział Wielkiej Brytanii w
uroczystej defiladzie. „Oni [Rosjanie] byli niełatwymi we współpracy aliantami w
wojnie przeciwko Adolfowi Hitlerowi, a później przez niemal połowę XX wieku
naszymi zaprzysięgłymi wrogami. Ale teraz Zimna Wojna się już skończyła i Wielka
Brytania wraz z Rosją zamierzają jeszcze raz zaznaczyć wspólny opór przeciwko
nazistowskim Niemcom, tym razem w symbolicznym sercu byłego Związku Sowieckiego”
– pisze dziennik, tłumacząc udział Brytyjczyków. Podkreśla, że w moskiewskiej
paradzie swój udział zapowiedzieli również żołnierze USA i Francji. „Daily Mail”
cytuje rosyjskiego ministra obrony Anatolija Serdiukowa twierdzącego, jakoby
Polska zastanawiała się nad udziałem w tej defiladzie.
Tymczasem przeciwko
planom władz miasta występują m.in. rosyjscy obrońcy praw człowieka.
Kategorycznie sprzeciwiają się oni publicznemu wywieszaniu portretu dyktatora,
który przyczynił się do śmierci co najmniej 20 mln samych Rosjan.
Tegoroczna
parada zwycięstwa w Moskwie ma być największą w historii. Uświetni ją m.in.
przelot 140 samolotów i śmigłowców (w ubiegłym roku w paradzie wzięło udział 9
tys. żołnierzy i ok. 70 samolotów i helikopterów).
Marta Ziarnik, PAP
