Wpisy autora Szymon Górko

Pos. A. Kosztowniak o zakłamywaniu historii II wojny światowej: Byliśmy ofiarami. Polska została zniszczona wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział

Wystawy w polskich instytucjach kultury ukazują w świetle zdecydowanie negatywnym Polaków – ofiary II wojny światowej. Trzeba jednoznacznie powiedzieć: ofiary. Byliśmy ofiarami, ponad sześć milionów Polaków zostało zabitych, zamordowanych, polski kraj został zniszczony wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział. Jest cały czas, w perspektywie ostatnich kilkudziesięciu lat, próba pokazania Polaków w bardzo negatywnym świetle – nie ofiar, a tych, którzy w jakimś stopniu albo inspirowali pewne zajścia, albo brali w nich czynny udział – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do skandalicznej wystawy „Nasi chłopcy” o Polakach w Wehrmachcie. Skomentował też niedawne wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna negujące istnienie komór gazowych w niemieckich obozach śmierci.

Polacy nie chcą haniebnej wystawy „Nasi chłopcy”

„Nasi chłopcy” – taki tytuł nosi wystawa, która rzekomo miała opisywać losy mieszkańców Pomorza przymusowo wcielonych do Wehrmachtu. Dominują jednak głosy, że ukazuje ona Wehrmacht jako armię stworzoną z ludzi różnych narodowości, w tym Polaków. Przeciwnicy ekspozycji żądają jej usunięcia i podkreślają, że za pieniądze podatników szkodzi się Polsce oraz naszej polityce pamięci.

Otwarto Dom Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej – bez wspomnienia o zbrodniarzu M. Schnepfie

Ofiary obławy augustowskiej pozbawiono najpierw życia, a potem prawa do pamięci. W Domu Turka w Augustowie otwarty został Dom Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.  To miejsce, które upamiętnia największą zbrodnię dokonaną na Polakach po II wojnie światowej. Otwarciu towarzyszyła też kontrowersja związana z nieuwzględnieniem nazwiska Maksymiliana Schnepfa wśród sprawców czystek.

IPN wszczął śledztwo ws. kłamstwa oświęcimskiego, jakiego miał dopuścić się europoseł Grzegorz Braun

Instytut Pamięci Narodowej wszczął śledztwo po słowach europosła Grzegorza Brauna dotyczących „fejkowych” – jak to określił – komór gazowych w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Takie tezy padły z ust lidera Konfederacji Korony Polskiej na antenie jednej z rozgłośni, po czym rozmowę zakończono. W kolejnych dniach polityk podważył istnienie systemu komór gazowych jeszcze przynajmniej dwukrotnie.