Gdyby Konfederacja była tożsama z PiS, to po co by ona była? Jeśli nie wprost poprze Karola Nawrockiego, to jednak powie to, co mówi Krzysztof Bosak, Ewa Zajączkowska-Hernik i inni: „nie Trzaskowski”. I to wystarczy. Nie chodzi o to, że uznają z punktu widzenia Konfederacji, że Karol Nawrocki jest ich idealnym kandydatem, tylko wskażą na zagrożenie dla Polski idące z przeciwnej strony. I to wtedy wszystko mieści się w kategoriach racjonalnej gry politycznej. Różnimy się, ale w sprawach Polski jesteśmy w stanie wspólnie stanąć obok siebie – wskazał prof. Mieczysław Ryba podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.