Wynik wyborów nie podoba się władzy Donalda Tuska
Państwowa Komisja Wyborcza zajmie się dzisiaj błędnym przypisaniem liczby głosów kandydatom na prezydenta. Sytuacja, choć miała charakter incydentalny, stała się pretekstem dla najbardziej zagorzałych przeciwników Prawa i Sprawiedliwości, by dążyć do unieważnienia wyborów. Z werdyktem, jakiego Polacy dokonali 1 czerwca, igra też minister sprawiedliwości. Adam Bodnar mnoży wątpliwości wokół Sądu Najwyższego, który rozstrzyga o ważności wyborów.
