Prof. J. Żaryn o rzekomej kolaboracji Brygady Świętokrzyskiej z III Rzeszą: Niemcy byli zainteresowani, by Brygada weszła do tzw. legionu antybolszewickiego. Brygada Świętokrzyska odmówiła, mimo że żołnierzom groziło aresztowanie i wsadzenie do obozów koncentracyjnych
Rozmowy (Brygady Świętokrzyskiej – przyp. red.) z Niemcami rzeczywiście miały miejsce. Trwały one przez kolejne tygodnie i miesiące. Dotyczyły warunków kwatermistrzostwa, ale także politycznej współpracy. Niemcy byli zainteresowani tym, żeby Brygada Świętokrzyska weszła do tzw. legionu antybolszewickiego. Brygada odmówiła, mimo że groziło im aresztowanie i wsadzenie do obozów koncentracyjnych. W obawie przed takim finałem dowództwo z „Bohunem” na czele zgodziło się na przeszkolenie części żołnierzy po to, żeby samolotami niemieckimi wysłano ich na przestrzeń poza frontem niemiecko-bolszewickim. „Bohun” rozkazami jednoznacznie wskazywał żołnierzom, że tylko i wyłącznie podlegają rozkazom Brygady Świętokrzyskiej. Jeśli Niemcy kierowaliby jakiekolwiek rozkazy, mają się tych rozkazów nie słuchać – powiedział prof. Jan Żaryn, historyk, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
