Następuje testowanie naszych reakcji, wojska, władz i sojuszników. Jeśli reakcja nie byłaby adekwatna, to mogą iść dalsze prowokacje, na przykład przekroczenie granicy. W tym względzie rząd stara się uruchamiać pewne procedury, co by się stało, gdyby się pewne rzeczy naostrzyły. W takich sytuacjach nie ma miękkiej gry (…). Jesteśmy w poważnym konflikcie, a ze Wschodu grożą nam rzeczy, z którymi nie ma żartów – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, członek kolegium IPN, wykładowca akademicki, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.