InPost nadal będzie obsługiwał przesyłki

Prywatny operator pocztowy InPost został ponownie wybrany do obsługi przesyłek przez Centrum Usług Wspólnych. Umowa ma objąć dostarczanie korespondencji na rzecz ponad 100 krajowych instytucji: ministerstw, prokuratur, urzędów wojewódzkich oraz urzędów centralnych.

Politycy PiS-u podkreślają, że mamy do czynienia z niebywałym skandalem.

Poseł PiS Andrzej Adamczyk, wiceszef Sejmowej Komisji Infrastruktury, zapowiada, że nie pozostawi tej sprawy bez echa. Podkreśla, że rząd nie dba o interes państwowej spółki.

– My na pewno nie pozostawimy tego bez echa. Będziemy pytali o to, co się dzieje wokół Poczty Polskiej. Komu zależy na tym, żeby „zdołować” Pocztę Polską? Minister cyfryzacji, który nadzoruje tę instytucję, premier polskiego rządu, który za nią odpowiada, będą nadawali przesyłki przez prywatną firmę. To jest niebywały skandal. To tak, jakby zajmować się gospodarstwem konkurenta, a swoje doprowadzać do ruiny – powiedział poseł PiS-u Andrzej Adamczyk.  

InPost wycenił swoje usługi na 33,3 mln zł, podczas gdy Poczta Polska podliczyła, że jej usługi będą kosztować niemal 36 mln zł.

Poczta tłumaczy, że jej przegrana w przetargu spowodowana była tym, że obecnie 90 proc. przetargów na rynku pocztowym jest rozstrzyganych wyłącznie w oparciu o cenę.

Obsługa korespondencji Centrum Usług Wspólnych to kolejny duży przetarg, w którym zwyciężył InPost. W listopadzie br. wygrał on przetarg na obsługę przesyłek KRUS o wartości ponad 22 mln zł. Ta umowa również ma wejść w życie 1 stycznia 2015 r.

RIRM

drukuj