PE wycofuje pozwolenia na emisję CO2. To uderzenie w polski przemysł
Parlament Europejski poparł dziś także wycofanie z rynku 900 mln pozwoleń na emisje CO2. Celem tej operacji jest podwyższenie ceny pozwoleń, które dalece odbiegają od oczekiwań sektora energii odnawialnej. Przyniesie to poważne podwyższenie kosztów dla wszystkich gałęzi przemysłu energochłonnego i elektrowni opartych na węglu.
„Dzięki tej szkodliwej decyzji PE kryzys w Europie będzie trwał dłużej” – podkreśla europoseł Konrad Szymański. – To jest jedna z najbardziej szkodliwych decyzji tego parlamentu, tej kadencji. To oznacza, że Europa z kryzysu będzie wychodziła dłużej. Odbudowa miejsc pracy, odbudowa bazy przemysłowej będzie dużo bardziej utrudniona, w szczególności w konkurencji globalnej. To jest bardzo nieodpowiedzialna decyzja. Niestety część posłów dała się nabrać na pseudokompromis, który podsunięto nam dzisiaj do głosowania, które w istocie nie różni się niczym od starej, odrzuconej propozycji. Są tam jakieś dodatki, które nic nie wnoszą z prawnego punktu widzenia i to jest bardzo smutne, że posłowie dali się sprowokować do zmiany swojego stanowiska sprzed 2,5 miesiąca, które to stanowisko było poprawne – mówi europoseł Konrad Szymański. Przyjęty dokument jest także niekorzystny dla Polski – dodaje europoseł Konrad Szymański. – To oznacza podwyższanie cen energii, wyższe koszty działalności gospodarczej, w szczególności w przemyśle energochłonnym. To oznacza utratę konkurencyjności, potencjalną utratę miejsc pracy. Skutki gospodarcze polityki klimatycznej Unii Europejskiej są naprawdę bardzo niedobre już dzisiaj, a zaostrzanie jej w dobie kryzysu jest skrajną nieodpowiedzialnością – dodaje europoseł Szymański.
Wypowiedź europosła Konrada Szymańskiego:
RIRM
