Za nami kolejny dzień wizyty prezydenta Karola Nawrockiego na Filipinach
Gospodarka, edukacja i docenienie pracy rodaków. Za prezydentem Karolem Nawrockim intensywny dzień na Filipinach. W Manili otworzył polsko-filipiński szczyt technologiczny, wygłosił wykład na najstarszej azjatyckiej uczelni oraz uhonorował tutejszą Polonię.
– Filipiny to młode i ambitne społeczeństwo, silny sektor usług, rozwijająca się gospodarka cyfrowa i potencjał technologiczny. To podstawy do tego, by zainteresowały się tym polskie firmy poszukujące nowych rynków i możliwości, dlatego jestem zadowolony z tak silnej reprezentacji polskiego biznesu, w tym firm, które dołączyły do mnie podczas tej wizyty – mówił prezydent RP.
Jednym z uczestników biznesowego szczytu był Maciej Kurjański. Polak od kilku lat zajmuje się produkcją polskich wyrobów mięsnych i promowaniem polskiej kuchni na Filipinach. Dostarcza krajowe mięso do najlepszych hoteli. Przedsiębiorca przyznał, że wizyta polskiego prezydenta może usprawnić relacje gospodarcze obu krajów.
– To jest zalążek do wielkich czynów w przyszłości i kolejnych. Za tym idą rozmowy, które ten biznes prowadzą, rozpoznawalność Polski, postrzeganie czy Filipin w Polsce, czy Polski na Filipinach. Filipiny są chłonne, więc tylko czekam na kolejne polskie produkty – wskazał Maciej Kurjański.
W swoim wykładzie Prezydent RP kładł nacisk na historię. Polski przywódca przypomniał postać, która dla milionów Filipińczyków wciąż pozostaje punktem odniesienia w życiu.
– Być może najważniejszą postacią łączącą nasze dwa narody jest św. papież Jan Paweł II. Odwiedził Filipiny dwukrotnie, w 1981 i 1995 roku. Jego druga wizyta zbiegła się z pierwszymi Światowymi Dniami Młodzieży w Azji, tutaj w Manili, co dobitnie przypomniało o roli, jaką młodzi ludzie odgrywają w kształtowaniu przyszłości. Wiem, że odwiedził również ten Uniwersytet i jestem dumny, widząc, jak głęboko wciąż pamiętacie i szanujecie jego dziedzictwo – akcentował Karol Nawrocki.
W swoim wykładzie prezydent spojrzał również w przyszłość globalnej polityki. Zwrócił uwagę, że dynamicznie rozwijające się kraje, takie jak Polska i Filipiny, muszą zacząć mówić na świecie silniejszym głosem.
– Jako dynamiczne mocarstwa średniego szczebla, możemy pochodzić z różnych regionów, ale łączy nas wspólny interes w zakresie stabilności, współpracy i silniejszego głosu krajów, które nie zawsze są odpowiednio reprezentowane w globalnych debatach – zaznaczył Karol Nawrocki.
Środę zwieńczyło spotkanie z rodakami. Choć filipińska Polonia liczy zaledwie około trzystu osób, prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że ich wkład w budowanie relacji z azjatyckim partnerem jest nie do przecenienia. Jedną z odznaczonych jest siostra Agata Sobczyk ze Zgromadzenia Sióstr Maryi Niepokalanej. W Manili zakonnica współprowadzi ośrodek, który pozwala biednym osobom, mieszkającym w slumsach, znaleźć m.in. godziwą pracę.
– Są to ludzie, którzy przyjechali gdzieś tam z prowincji, z biedniejszych terenów do Manilii. Oni mieszkają w takich domkach, które często są zbudowane z tego, co znaleźli na wysypisku śmieci, po prostu z jakichś tam kawałków blachy, ktoś kto wyrzucił – powiedziała s. Agata Sobczyk.
W czwartek prezydent przeniesie się już na teren wojskowy. Odwiedzi jedną z baz lotniczych, gdzie stacjonują śmigłowce Black Hawk wyprodukowane w Polsce przez PZL Mielec.
TV Trwam News



