Pos. do PE J. Wiśniewska: Odrzucenie polskiego wniosku o tymczasowe zawieszenie umowy z Mercosurem to kompromitacja rządu D. Tuska, który był reprezentowany w tej kwestii przez ministra rolnictwa

Odrzucenie polskiego wniosku o tymczasowe zawieszenie umowy z Mercosurem to tak naprawdę kompromitacja rządu Donalda Tuska, który był reprezentowany w tej kwestii przez ministra rolnictwa. TSUE nie zgodził się na zawieszenie umowy, o co wnioskował polski rząd. Według unijnego Trybunału Polska nie wykazała ryzyka poważniej i nieodwracalnej szkody. To uzasadnienie sądu w Luksemburgu jest kompromitacją polskiego rządu. Nie rozumiem, jak można było nie wykazać poważnej i nieodwracalnej szkody. Europejskie rolnictwo już traci konkurencyjność, a po wejściu w życie w pełnej skali umowy z Mercosurem to tak de facto upadnie – mówiła Jadwiga Wiśniewska, poseł do Paramentu Europejskiego z PiS, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie umowy z Mercosurem został odrzucony przez TSUE. Trybunał uznał, że polski rząd nie wykazał ryzyka poważnej i nieodwracalnej szkody, która uzasadniałaby zastosowanie takiego środka. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony przeciwników umowy, którzy wskazali na zagrożenia dla konkurencyjności europejskiego rolnictwa.

– Odrzucenie polskiego wniosku o tymczasowe zawieszenie umowy z Mercosurem to tak naprawdę kompromitacja rządu Donalda Tuska, który był reprezentowany w tej kwestii przez ministra rolnictwa. TSUE nie zgodził się na zawieszenie umowy, o co wnioskował polski rząd. Według unijnego Trybunału Polska nie wykazała ryzyka poważniej i nieodwracalnej szkody. To uzasadnienie sądu w Luksemburgu jest kompromitacją polskiego rządu. Nie rozumiem, jak można było nie wykazać poważnej i nieodwracalnej szkody. Europejskie rolnictwo już traci konkurencyjność, a po wejściu w życie w pełnej skali umowy z Mercosurem to tak de facto upadnie – wskazała Jadwiga Wiśniewska.

Umowa UE–Mercosur budzi szczególne obawy wśród europejskich rolników ze względu na różnice w kosztach produkcji między Unią Europejską a państwami Ameryki Południowej. Gospodarze obawiają się, że napływ tańszych produktów może zwiększyć presję konkurencyjną. Taki stan rzeczy może przełożyć się na to, iż rolnicy po prostu nie będą w stanie konkurować z państwami Mercosuru.

– Rolnictwo europejskie upadnie, dlatego że ceny produktów rolnych z państw Mercosuru są wielokrotnie niższe niż w Unii Europejskiej. To jest przepaść, widać to np. w kosztach produkcji mięsa. Wyprodukowania 1 kg mięsa drobiowego np. w Brazylii jest o 35 proc. niższy niż w Unii Europejskiej. Wyprodukowanie 100 kg wołowiny we Francji kosztuje ponad 400 euro, a w Argentynie połowę tego. Jak europejski rolnik ma produkować konkurencyjną żywność, skoro obłożony jest haraczem unijnym, który powoduje, iż koszty produkcji w Unii Europejskiej są niezwykle wysokie – zauważyła poseł do PE.

Zdaniem Jadwigi Wiśniewskiej Komisja Europejska drwi z europejskich rolników.

– Ursula von der Leyen podczas dorocznego orędzia o stanie Unii Europejskiej powiedziała, że europejscy rolnicy są najlepsi na świecie i będą nieustannie wspierani. Jak ta Komisja Europejska wspiera gospodarzy? Czy poprzez drastyczny wzrost kosztów nawozów i paliwa? To wszystko doprowadza do trudności w prowadzeniu gospodarstw rolnych. To jest chore. Mamy konkurencję z państw Mercosuru. Rolnik próbuje się jakoś ratować, obniżając cenę produktu, ale koszt wytworzenia tego produktu stale rośnie. Jakby tego było mało, to Unia Europejska narzuca również wymogi regulacyjne związane z emisją za ETS, który jest ukryty w cenach nawozów i energii. To wszystko składa się na to, że europejskie rolnictwo traci konkurencyjność – akcentowała polityk.

Całą rozmowę z Jadwigą Wiśniewską można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj