Ukraina: jedna osoba zginęła, co najmniej trzy są ranne po ataku na Narodową Akademię Nauk w Kijowie
Jedna osoba zginęła, a co najmniej trzy zostały ranne w rosyjskim ataku na centrum Kijowa — podały w poniedziałek ukraińskie władze. Rosjanie uderzyli w budynek Narodowej Akademii Nauk Ukrainy — poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. Atak potępił szef ambasady RP, Piotr Łukasiewicz.
„Rosyjski atak na budynek Ukraińskiej Akademii Nauk. Trwa akcja ratunkowa – gaszony jest pożar, trwają poszukiwania osób, które mogły znajdować się w budynku. Zaangażowane są wszystkie służby. (…) Niestety, są ofiary śmiertelne” – napisał Zełenski w mediach społecznościowych.
Zginęła jedna kobieta, troje rannych przewieziono do szpitala – przekazał mer ukraińskiej stolicy, Witalij Kliczko. Dodał, że Rosjanie zaatakowali dronem budynek w historycznym centrum Kijowa. Następnie Kliczko poinformował, że w poniedziałek w Kijowie rannych zostało 19 osób, w tym dzieci.
Nad budynkiem Narodowej Akademii Nauk Ukrainy korespondent PAP widział kłęby dymu, unoszące się nad gmachem oraz trwającą akcję ratowniczą.
Tuż po wybuchu w serwisach społecznościowych publikowano zdjęcia ludzi, którzy – najprawdopodobniej ratując się przed ogniem – wychodzili na zewnętrzne parapety budynku z okien na wyższych piętrach. Na chodnikach widać było krew.
Narodowa Akademia Nauk znajduje się przy ulicy Wołodymyrskiej. Tuż przy płonącym gmachu jest Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz siedziba operatora telefonicznego Ukrtelekom. W sąsiedztwie znajduje się Uniwersytet im. Tarasa Szewczenki i jego wydział filologiczny z wydziałem polonistyki.
W odległości kilkuset metrów od Narodowej Akademii Nauk znajduje się konsulat RP. W podobnej odległości leży polska ambasada, która zapewniła PAP, że jej pracownicy nie ucierpieli; całe są także budynki tych dwóch instytucji.
Atak potępił szef ambasady RP w Kijowie, Piotr Łukasiewicz.
„Potępiamy ten rosyjski atak na siedzibę Narodowej Akademii Nauk Ukrainy w Kijowie. To nie tylko atak na życie i bezpieczeństwo mieszkańców stolicy, ale również na ukraińską naukę i jej dziedzictwo. Dla mieszkańców Kijowa alarmy, eksplozje i konieczność szukania schronienia stały się częścią codzienności. Nie możemy jednak pozwolić, by ta codzienność stała się czymś normalnym. Solidaryzujemy się z Ukrainą i jej mieszkańcami” – zaapelował w serwisie X.
Prezydent Zełenski przekazał również, że w Kijowie zaatakowano też firmę farmaceutyczną i stacje benzynowe, w Dnieprze – centrum biznesowe, a w innych miastach i regionach – kolejne obiekty cywilne, przedsiębiorstwa i obiekty telekomunikacyjne.
Około godz. 16.00 (15.00 czasu polskiego) dron uderzył także w klinikę medyczną Dobrobut, która także znajduje się w centrum Kijowa. Naprzeciwko jej siedziby znajduje się Sąd Konstytucyjny Ukrainy i to on najprawdopodobniej był celem ataku.
PAP



