Sąd wyraził zgodę na areszt dla Ukraińca, który dokonał ataku w opactwie benedyktynek w Jarosławiu
Sąd zgodził się na trzy miesiące aresztu dla Ihora M. Obywatel Ukrainy jest podejrzany o atak w jarosławskim opactwie benedyktynek. Chodzi o zabójstwo, usiłowanie zabójstwa oraz spowodowanie ciężkich obrażeń ciała.
W ataku poszkodowanych zostało pięć osób – trzech duchownych oraz dwie osoby świeckie. Jeden z zaatakowanych kapłanów zmarł.
Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu powiedziała dziennikarzom, że biegli wydadzą kolejną opinię na temat poczytalności Ihora M.
Mężczyzna przebywa w placówce medycznej, a biegli psychiatrzy potwierdzili u niego nasilone objawy psychotyczne.
– Te okoliczności, które są ocenione w dotychczas uzyskanej opinii biegłych, nie determinują okoliczności dotyczących ustalenia stanu jego poczytalności w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu. Te okoliczności będą ustalane już na końcowym etapie postępowania – wyjaśniła Bożena Harasz-Wołoszyn.
Za zarzucane czyny Ihorowi M. grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Do niedzieli w Jarosławiu obowiązuje żałoba. Dziś wieczorem ulicami miasta przejdzie Marsz Ciszy.
RIRM




