fot. Vatican News

Ks. abp A. Filipazzi przy grobie św. Jana Pawła II: Wszystko przemija, ale Chrystus żyje

Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia – wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce ks. abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy świętej.

Ks. abp Antonio Guido Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.

Unikać złudzeń

Jak podkreślił, Kohelet nie chce pozostawić nas w smutku ani pogrążyć w rozpaczy. Chce uwolnić nas od złudzenia, że w rzeczach przemijających możemy znaleźć coś, co zapewni naszemu życiu pewną stabilność. Przypomina nam, że nic, co ziemskie – właśnie dlatego, że przemija – nie może być ostatecznym fundamentem naszego życia.

Spotkanie z Jezusem

Arcybiskup zaznaczył, że nie wystarczy tylko pytać o Jezusa, jak to było w przypadku Heroda, ale trzeba Go spotkać.

„Herod zatrzymał się na pytaniu, nie doszedł do spotkania. Wiara staje się konkretem naszego życia wtedy, gdy nie poprzestajemy na mówieniu o Chrystusie, lecz naprawdę otwieramy przed Nim drzwi serca” – mówił nuncjusz apostolski.

Wezwanie Papieża Polaka

Ks. abp Antonio Guido Filipazzi przypomniał, że już na początku swojego pontyfikatu św. Jan Paweł II skierował do świata wezwanie: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”.

„Nie jest to tylko piękne zdanie, lecz wezwanie, które trzeba wcielać w życie – zarówno osobiste, jak i całej wspólnoty chrześcijańskiej. Święci są wielkim darem, ale prawdziwe nabożeństwo do nich nie polega jedynie na ich podziwianiu. Oznacza naśladowanie ich przykładu i przyjmowanie ich nauczania” – wskazał duchowny.

Jak dodał, „św. Jan Paweł II, na którego patrzymy z miłością i wdzięcznością, wzywa nas nie tylko, byśmy go podziwiali i zachowywali o nim pamięć, lecz przede wszystkim, byśmy przyjęli jego słowa i żyli nimi, a także nie upodabniali się do sposobu myślenia tego świata – zarówno w naszym życiu, jak i w duszpasterskiej misji Kościoła”.

Chrystus – Alfa i Omega

Papież Polak podkreślał, że Chrystus jest Pierwszy, ponieważ od Niego wszystko bierze początek i Ostatni, ponieważ ku Niemu zmierza historia. Jest Żyjący, bo zwyciężył śmierć i daje życie, które nie ma końca.

„Taka jest chrześcijańska odpowiedź na słowa Koheleta: wszystko, co jest «pod słońcem», przemija, ale Chrystus jest Żyjący. W Nim czas nie jest jedynie przemijaniem, lecz staje się drogą prowadzącą ku wieczności” – zaznaczył ks. abp Antonio Guido Filipazzi.

Każdy dzień darem od Boga

W kontekście psalmu responsoryjnego kaznodzieja zachęcił, aby dostrzegać, że „każdy dzień jest darem od Boga”, i aby „przeżywać go, trwając przed Jego obliczem: kochając, przebaczając i służąc, zamiast wciąż odkładać wszystko na jutro”.

Chrystus żyje

Jak podkreślił nuncjusz, św. Jan Paweł II przypominał, że Chrystus nie należy do przeszłości, ale jest Żyjącym, który pragnie wejść w nasze życie. Zachęcał, żeby szukać Go w Jego słowie, spotykać się z nim w sakramentach, rozpoznawać w braciach i iść za Nim drogą miłości.

„Tylko On może nadać pełny sens naszym dniom i przemienić kruchość czasu, który przemija w drogę, która prowadzi ku wiecznej nadziei” – podsumował abp Filipazzi.


Pełna treść homilii

Drodzy Bracia i Siostry w Panu!

Pierwsze czytanie stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława… Jak mówi Kohelet: „Vanitas vanitatum et omnia vanitas”; „Marność nad marnościami, wszystko jest marnością” (Koh 1, 2).

Kohelet nie chce jednak pozostawić nas w smutku ani pogrążyć w rozpaczy. Chce uwolnić nas od złudzenia, że w rzeczach przemijających możemy znaleźć coś, co zapewni naszemu życiu pewną stabilność. Przypomina nam, że nic, co ziemskie – właśnie dlatego, że przemija – nie może być ostatecznym fundamentem naszego życia.

W Ewangelii Herod zadaje sobie pytanie: „Kim zatem jest ten człowiek?” (por. Łk 9, 9). Nie wystarczy jednak pytać o Jezusa, trzeba Go spotkać. Herod zatrzymał się na pytaniu, nie doszedł do spotkania. Wiara staje się konkretem naszego życia wtedy, gdy nie poprzestajemy na mówieniu o Chrystusie, lecz naprawdę otwieramy przed Nim drzwi serca.

Takie właśnie wezwanie Święty Jan Paweł Drugi skierował do świata już na początku swojego pontyfikatu: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi!”. Nie jest to tylko piękne zdanie, lecz wezwanie, które trzeba wcielać w życie – zarówno osobiste, jak i całej wspólnoty chrześcijańskiej. Święci są wielkim darem, ale prawdziwe nabożeństwo do nich nie polega jedynie na ich podziwianiu. Oznacza naśladowanie ich przykładu i przyjmowanie ich nauczania. Także Święty Jan Paweł Drugi, na którego patrzymy z miłością i wdzięcznością, wzywa nas nie tylko, byśmy go podziwiali i zachowywali o nim pamięć, lecz przede wszystkim, byśmy przyjęli jego słowa i żyli nimi, a także nie upodabniali się do sposobu myślenia tego świata (por. Rz 12, 2) – zarówno w naszym życiu, jak i w duszpasterskiej misji Kościoła.

W jednej ze swoich homilii Święty Jan Paweł Drugi przypomniał słowa Zmartwychwstałego z Apokalipsy: „Przestań się lękać! Ja jestem Pierwszy i Ostatni, i Żyjący” (Ap 1, 17). Wyjaśniał, że Chrystus jest Pierwszy, ponieważ od Niego wszystko bierze początek; jest Ostatni, ponieważ ku Niemu zmierza historia; jest Żyjący, ponieważ zwyciężył śmierć i daje życie, które nie ma końca (por. Homilia, 22 kwietnia 2001 r.). Taka jest chrześcijańska odpowiedź na słowa Koheleta: wszystko, co jest „pod słońcem”, przemija, ale Chrystus jest Żyjący. W Nim czas nie jest jedynie przemijaniem, lecz staje się drogą prowadzącą ku wieczności.

Dlatego modlimy się dziś słowami Psalmu responsoryjnego: „Naucz nas liczyć dni nasze” (Ps 90, 12). Prosimy w ten sposób o dar „mądrości serca”. Umieć liczyć nasze dni to znaczy dostrzegać, że każdy dzień jest darem od Boga, i przeżywać go, trwając przed Jego obliczem: kochając, przebaczając i służąc, zamiast wciąż odkładać wszystko na jutro.

To właśnie nieustannie przypominał Święty Jan Paweł Drugi: Chrystus nie należy do przeszłości. Jest Żyjącym, który pragnie wejść w nasze życie. Sprawując Eucharystię przy grobie Świętego Jana Pawła Drugiego, możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia. Szukajcie Go w Jego słowie, spotykajcie w sakramentach, rozpoznawajcie w braciach i idźcie za Nim drogą miłości. Tylko On może nadać pełny sens naszym dniom i przemienić kruchość czasu, który przemija w drogę, która prowadzi ku wiecznej nadziei.

Amen.

 

Vatican News/Ks. Paweł Rytel-Andrianik, Artur Hanula

drukuj