fot. PAP/Radek Pietruszka

Prezydent K. Nawrocki na forum ONZ ostrzega przed imperializmem Rosji: Rozwijamy armię, by zapobiec wojnie

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, że Rosja wykazuje się tą samą, imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień. Wskazał, że Polska nie szuka konfrontacji, ale rozwija armię, by jej zapobiec.

 

Polski ambasador Krzysztof Szczerski przy ONZ przewodniczył obradom Zgromadzenia Ogólnego, gdy prezydent Karol Nawrocki wygłaszał swoje wystąpienie.

Prezydent w trakcie przemówienia przypomniał całemu Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ, że wolność nie jest dana raz na zawsze, a imperialistyczny apetyt Kremla na dominację w naszym regionie Europy wymaga od całego świata czujności, bezkompromisowej postawy oraz budowania potęgi obronnej w oparciu o silne sojusze.

Polski prezydent zwrócił uwagę na błąd pierwotny leżący u źródeł powstania Organizacji Narodów Zjednoczonych. Jak mówił, zabrakło fundamentalnej zasady: że za każdą winą musi iść odpowiedzialność, a czasami sprawiedliwa kara. Gdy tworzono ONZ, Polska była w sowieckiej strefie wpływów, a odpowiedzialna za zbrodnie Rosja decydowała o kształcie powojennego ładu jako stały członek Rady Bezpieczeństwa.

To właśnie ten swoisty brak sprawiedliwości, swoisty grzech pierworodny powojennego porządku tworzy przestrzeń dla powrotu dawnych agresywnych ambicji i metod działania – mówił prezydent Karol Nawrocki.

Prezydent podkreślił, że Rosja destabilizuje sytuację w Europie poprzez jawną napaść, prowadzenie operacji hybrydowych, aktów dywersyjnych, aktów sabotażu, a także ignorując kolejne międzynarodowe rezolucje.

Wykazuje się tą samą imperialną pychą, która w przeszłości prowadziła do niewyobrażalnych cierpień oraz tragedii dwóch wojen światowych – dodał.

Polski przywódca przestrzegał, że pogarda dla prawa międzynarodowego nie może stać się normą. Zauważył, że rosyjska, neokolonialna i neoimperialna wizja świata, to powrót do koncertu mocarstw i próba narzucania innym narodom swojej woli.

To nie my szukamy konfrontacji. Umacniamy nasze sojusze, rozwijamy armię i modernizujemy jej wyposażenie, nie po to, by prowadzić wojnę, lecz po to, by jej zapobiec – wyjaśniał Karol Nawrocki.

Prezydent zauważył, że działania Rosji nie mają charakteru incydentalnego, to trwała, przemyślana strategia i jeśli nie spotka się ona z adekwatną odpowiedzią, staje się zaproszeniem do jej powtarzania.

Prezydent Nawrocki zwrócił uwagę na kryzysy, które dotykają całą Europę oraz inne rejony świata. Tutaj wskazał wprost na kryzys demograficzny, starzejące się społeczeństwa i drastyczny spadek liczby urodzeń to wyzwania, przed którymi stoi dziś cały kontynent europejski, w tym również Polska.

Prezydent podkreślił, że aby pokonać kryzys demograficzny, nie wystarczą tylko argumenty ekonomiczne, potrzeba też promowania rodziny, docenienia roli matki, ojca. Jak zauważył bez trwałych, silnych rodzin, nie będzie stabilnego rozwoju i długofalowego bezpieczeństwa.

Zróbmy wszystko, drodzy państwo, aby przez kulturę i mass media, promowane było rodzenie się dzieci, a nie ich abortowanie – dodał Karol Nawrocki.

Na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych polski prezydent przypomniał o staraniach Polski na rzecz stałego członkostwa w G20. Zauważył, że w 2023 roku grupa została rozszerzona o Unię Afrykańską.

Teraz czas, aby w G20 wybrzmiał także głos Europy Środkowej. Dotychczas nieobecnej na tym forum, regionu dynamicznie się rozwijającego i mającego inne doświadczenia od swoich zachodnich przyjaciół – mówił.

Jak podkreślił prezydent, Polska w G20 stałaby się głosem całego regionu, jednego z najbardziej perspektywicznych obszarów rozwoju gospodarczego na świecie. Polski przywódca upomniał się też o ochronę chrześcijan. Zwrócił uwagę, że są regiony, gdzie nie ma już dla nich miejsca, mimo ich wielowiekowej historii na tych ziemiach.

Ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia, to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej – zauważył prezydent.

Karol Nawrocki postulował też poważną rozmowę o granicach rozwoju sztucznej inteligencji. Tłumaczył, że potrzeba zasad, które jasno określą, gdzie kończy się innowacja, a rozpoczyna zagrożenie dla człowieka. Ostrzegał, że sztuczna inteligencja nie może stać się narzędziem destabilizacji, manipulacji i podważania porządku międzynarodowego.

 

 

TV Trwam News

drukuj