fot. pixabay.com

55-latka odpowie za nawoływanie do „zlikwidowania” polityków PiS

Do trzech lat więzienia grozi 55-latce, której prokurator zarzucił publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni. Chodzi o jej komentarz pod postem na profilu gazety „Fakt” dot. zatrzymania zawodowego zabójcy. Podejrzana napisała, by zatrudnić go do zlikwidowania m.in. Jarosława Kaczyńskiego.

Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, dochodzenie w tej sprawie na początku tygodnia wszczęła gorzowska prokuratura rejonowa po tym, jak otrzymała materiały dowodowe od policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC).

Policjanci ustalili, że 21 sierpnia br. na profilu facebookowym „Faktu” został zamieszczony komentarz, w którym wśród wymienionych osób do „likwidacji” byli Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki, Przemysław Czarnek, Antoni Macierewicz, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski.

Funkcjonariusze namierzyli autora wpisu i zatrzymali do wyjaśnienia. Okazała się nim 55-letnia Renata W., mieszkająca w pow. gorzowskim. Prokurator zarzucił jej publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni zabójstwa wymienionych we wpisie osób.

Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanej kobieta przyznała się do opublikowania wpisu. Tłumaczyła, że formułując treść komentarza, nie miała intencji dosłownego nawoływania do pozbawienia życia kogokolwiek, a wpis stanowił wyraz jej niezadowolenia oraz braku aprobaty dla linii politycznej Prawa i Sprawiedliwości.

Podejrzana wyraziła skruchę, podnosząc jednocześnie, iż nie miała świadomości, że jej zachowanie wyczerpuje znamiona przestępstwa – przekazała rzecznik.

Prokurator zastosował wobec podejrzanej wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, a dalsze prowadzenie dochodzenia zlecił CBZC. 55-latce grozi do trzech lat więzienia – dodała prokurator Wojciechowska-Grześkowiak.

PAP

drukuj