fot. PAP/EPA

Rosja: stacje w Moskwie racjonują paliwo. Putin lekceważy skutki ukraińskich ataków

Stacje paliw w Moskwie ograniczają, z powodu niedoborów, sprzedaż benzyny do kilkudziesięciu litrów na pojazd – poinformował w środę Reuters. Rosyjska infrastruktura naftowa jest od miesięcy atakowana przez wojska ukraińskie. Władimir Putin ogłosił jednak w środę, że uderzenia nie spowodowały krytycznych strat.

Na stacjach firmy Gazprom Nieft w Moskwie można kupić maksymalnie 40 lub 60 litrów benzyny na pojazd, w zależności od rodzaju obiektu, a na stacjach Rosnieftu w całej Rosji jednorazowo można zatankować 30 l benzyny. Z kolei punkty firmy Tatnieft sprzedają maksymalnie 50 l benzyny. Ograniczenia wprowadził też Łukoil – wyliczyła agencja Reutera, powołując się na informacje od firm i ich klientów.

Agencja podkreśliła, że to nowa fala ograniczeń w sprzedaży paliw w rosyjskiej stolicy. Limity wprowadzono jeszcze wiosną, ale zostały następnie złagodzone w czerwcu.

Od kilku miesięcy wojska ukraińskie prowadzą regularne naloty na rosyjskie rafinerie i inne obiekty infrastruktury. Ataki przyczyniły się do niedoborów paliw w wielu miejscach kraju, które władze w Moskwie starają się łagodzić m.in. zakazem eksportu benzyny i oleju napędowego czy obniżeniem norm jakości paliw.

W środę rosyjskie władze lokalne poinformowały o ukraińskim uderzeniu dronowym na rafinerię w Ufie, mieście położonym ok. 1200 km na wschód od Moskwy. W zakładzie wybuchł pożar, naprawa potrwa kilka dni – przekazał gubernator Baszkirii, Radij Chabirow.

Przywódca Rosji, Władimir Putin, zapewnił jednak w środę, że ukraińskie ataki nie miały „krytycznego” wpływu na rosyjski przemysł – podał Reuters, cytując wypowiedź rosyjskiego przywódcy podczas spotkania z ministrami i przedsiębiorcami.

Jednym z celów ukraińskiej kampanii są obiekty największej rosyjskiej platformy handlu internetowego Wildberries. Władze w Kijowie uznają je za uzasadnione cele, podkreślając, że ta prywatna firma bierze udział w zaopatrywaniu rosyjskich wojsk. Zaatakowano już kilkanaście obiektów Wildberries. Putin zapewnił w środę, że państwo powinno się zaangażować w odbudowę zniszczonych obiektów logistycznych.

PAP

drukuj