Autorstwa Bundesarchiv, Bild 101I-695-0412-15 / Gutjahr / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=5477440

Niemiecka zbrodnia na polskiej ludności cywilnej. Obchodzimy 82. rocznicę Rzezi Woli

Sierpień 1944 roku zapisał się w historii Warszawy jako czas heroicznej walki, ale także niewyobrażalnego cierpienia ludności cywilnej. Jednym z najbardziej tragicznych wydarzeń Powstania Warszawskiego była Rzeź Woli.

Rok 1944. 1 sierpnia godzina 17.00. Mieszkańcy Warszawy stanęli do walki z niemieckim okupantem. Heroiczna obrona stolicy miała trwać zaledwie kilka dni, lecz minęło ich aż 63. Każdy z tych dni naznaczony był cierpieniem, rozlaną krwią, ale też odwagą i poświeceniem powstańców. Dziś szczególnie wspominamy jeden z najtragiczniejszych momentów Powstania Warszawskiego – Rzeź Woli. Od 5 sierpnia Niemcy z wyjątkowym okrucieństwem dokonywali masowych mordów na Polakach.

– Między 5 a 7 sierpnia 1944 roku Niemcy zamordowali blisko 60 tysięcy Polaków, ludności cywilnej na Woli. Mordowali kobiety, dzieci, kaleki, zamordowali nawet personel czy pacjentów szpitala wolskiego. To była okrutna zbrodnia – zaznaczył dr Robert Derewenda, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie.

W trakcie Powstania Warszawskiego pomocną dłoń wyciągnęli ojcowie redemptoryści.

– Było 15 ojców, 9 braci zakonnych i 6 kleryków. Zostali do końca. Spowiadali, odprawiali Mszę świętą. Były kolejki przed konfesjonałami. Mamy świadectwa ludzi, którzy przeżyli te straszne dni. (…) Nasz klasztor na Karolkowej stał się takim jednym wielkim domem, gdzie chroniła się ludność cywilna z dziećmi, szczególnie ludzie starsi, kobiety – przypomniał o. prof. Paweł Mazanka CSsR, wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Za to spotkała ich śmierć. Do końca pozostali wierni Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie.

– 6 sierpnia wszyscy nasi ojcowie, bracia i klerycy w liczbie 30 zostali rozstrzelani 800 metrów od naszego klasztoru i spaleni – powiedział o. prof. Paweł Mazanka CSsR.

Rzeź Woli dowodzi, w jak okrutny sposób Niemcy prowadzili II wojnę światową.

– Tu chodziło przede wszystkim o to, aby zamordować jak największą liczbę Polaków, zwłaszcza tych Polaków, którzy mieli odwagę walczyć z Niemcami, po to, aby Polacy nigdy nie byli zdolni do odbudowy suwerennego państwa polskiego – podkreślił dr Robert Derewenda.

Ofiary Powstania Warszawskiego – cywile, powstańcy i duchowni – na trwałe wpisały się w historię walki o wolność i niepodległość Polski.

TV Trwam News

drukuj