fot. PAP/EPA

Kolejna runda rozmów delegacji Izraela i Libanu w Rzymie

W Rzymie rozpoczęła się we wtorek nowa runda rozmów delegacji Izraela i Libanu, skoncentrowanych na realizacji ramowego porozumienia osiągniętego przy mediacji USA w czerwcu. Wśród tematów negocjacji w amerykańskiej ambasadzie jest też kwestia stref bezpieczeństwa i rozbrojenie Hezbollahu.

Celem nowej rundy rozmów jest, jak podkreślają media, umocnienie kruchego procesu prowadzącego do porozumienia w sprawie bezpieczeństwa, a także stabilizacja południowej granicy Libanu. Poprzednia runda w Wiecznym Mieście odbyła się w połowie lipca.

Libańskie władze deklarują, że dążą do stopniowego wycofania wojsk izraelskich z południa kraju.

Celem Izraela podczas rozmów w Rzymie jest „utrzymanie pozytywnego impetu poprzez utworzenie grup roboczych zajmujących się sześcioma zagadnieniami” – powiedział izraelski urzędnik w rozmowie z portalem Times of Israel. Kwestie te to wytyczenie granicy morskiej i lądowej, ocena stref pilotażowych, w których armię izraelską zastąpiła libańska, rozbrojenie proirańskiego Hezbollahu, powstrzymanie napływu irańskich środków finansowych do Libanu i przyspieszenie odbudowy południowego Libanu – wyliczył serwis.

Rozmowy mają charakter techniczny.

Negocjacje polityczne są burzliwe, ale sytuacja w samym Libanie jest również bardzo napięta – zaznaczyła włoska agencja informacyjna Agi. Wojska izraelskie nadal prowadzą działania na południu Libanu, a w ostatnich dniach przeprowadziły liczne bombardowania w różnych miejscowościach. Były to jedne z najgwałtowniejszych nalotów od czasu wejścia w życie zawieszenia broni w czerwcu.

W Libanie trwa kolejna odsłona konfliktu między Izraelem a szyickim Hezbollahem, który niegdyś kontrolował południe kraju. Po tym, gdy USA i Izrael rozpoczęły pod koniec lutego wojnę z Iranem, Hezbollah się do niej przyłączył. Grupa atakowała północny Izrael, co spotkało się ze stanowczą reakcją tego państwa, które m.in. zajęło fragment południa Libanu. Od tygodni formalnie trwa rozejm, który jest jednak regularnie przerywany atakami obu stron.

Równolegle w Waszyngtonie, a później w Rzymie toczyły się prowadzone pod patronatem USA negocjacje między rządami Izraela i Libanu. Przedstawiciele obu państw podpisali 26 czerwca wstępne porozumienie, które ma doprowadzić do trwałego pokoju. Pozostający poza kontrolą rządu w Bejrucie Hezbollah odrzuca jednak te ustalenia i deklaruje, że nie złoży broni.

Obecna runda negocjacji w Rzymie ma potrwać do czwartku.

PAP

drukuj