Obrona cywilna Strefy Gazy: Zwłoki 112 osób wydobyto z gruzów kilku domów na płd. Gazy
Obrona cywilna Strefy Gazy poinformowała w sobotę, że z gruzów kilku domów w dzielnicy Sabra na płd. miasta Gaza, wydobyto zwłoki 112 osób. Ratownicy zakończyli akcję poszukiwawczą, którą przez kilkanaście dni prowadzili w pozostałościach zniszczonych domów.
Obrona cywilna Strefy Gazy przekazała, że wydobyto zwłoki m.in. 40 dzieci, 38 kobiet i siedmiorga niepełnosprawnych.
Agencja AFP, która przekazała tę wiadomość, przypomniała, że Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) wspiera poszukiwania ciał poległych w izraelskich nalotach, które podejmuje palestyńska obrona cywilna w Strefie Gazy.
„Poszukiwanie zaginionych i wydobywanie zwłok to kwestia humanitarna o kluczowym znaczeniu” – powiedziała rzecznik MKCK w Gazie, Amani al-Naouq, którą cytuje francuska agencja.
W opinii kierującego akcją wydobywania zwłok w Gazie pułkownika Mohammeda Abou Dana, pod gruzami wciąż mogą znajdować się ciała ponad 150 osób. W wypowiedzi, którą cytuje AFP, podkreślił on, że poszukiwania osób uznanych za zaginione wiążą się m.in. z koniecznością ręcznego przeszukiwania betonowych bloków i zawalonych metalowych konstrukcji.
Francuska agencja przywołała szacunki, zgodnie z którymi w Strefie Gazy kilka tysięcy osób uznaje się za zaginione w związku z atakami armii Izraela na tę enklawę z lat 2023-2025. Według lokalnych władz większość z nich prawdopodobnie zginęła pod gruzami zniszczonych budynków.
AFP napisała, że bardzo trudno ustalić dokładną liczbę ofiar izraelskich ataków z powodu dużych rozmiarów zniszczeń i ograniczonego dostępu ekip poszukiwawczych do wielu obszarów. Agencja podkreśliła, że z powodu „ograniczeń nałożonych na media oraz utrudnionego dostępu do Strefy Gazy” jej dziennikarze nie mogli zweryfikować informacji strony palestyńskiej.
Prezydent USA, Donald Trump, poinformował w czwartek, że kierowana przez niego Rada Pokoju osiągnęła porozumienie w sprawie rozbrojenia Hamasu. Przywódcy tego palestyńskiego ugrupowania potwierdzili dzień później, że przyjmują warunki umowy w tej sprawie, ale zastosują się do nich dopiero, gdy Izrael wywiąże się ze swoich zobowiązań. Strona izraelska zapowiedziała natomiast, że jej siły pozostaną w Strefie Gazy dopóki Hamas nie złoży broni.
PAP



