Opozycja: Program lekowy za rządów D. Tuska jest fikcją

Posłowie opozycji alarmują, że program lekowy pod obecnymi rządami stał się fikcją i w praktyce nie działa. Politycy Prawa i Sprawiedliwości na konferencji w Sejmie powiedzieli, że brakuje pieniędzy na ten cel. Skutkiem są rosnące kolejki, wstrzymywanie kwalifikacji pacjentów oraz o ograniczanie dostępu do nowoczesnych terapii.

Poseł Patryk Wicher powiedział, że mimo formalnego funkcjonowania programu, wielu pacjentów nie może rozpocząć terapii, a część nie jest dopuszczana do zakończenia procesu kwalifikacji.

Była wiceminister zdrowia, poseł Józefa Szczurek-Żelazko, wskazała, że programy lekowe mają kluczowe znaczenie dla pacjentów. Zwróciła się do rządzących o podjęcie pilnych działań.

– Dlatego apelujemy do pani minister, do prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia: opamiętajcie się, dajcie szansę tym pacjentom, którzy są już w programach lekowych, ale również tym, którzy spełniają kryteria do programów lekowych. Te kryteria zostały ustalone przez konsultantów, specjalistów, profesorów działających w tej dziedzinie. (…) Ta decyzja świadczy o tym, że ten pacjent wymaga natychmiastowego wprowadzenia do programu, bo to będzie warunkowało jego zdrowie i sprawność na przyszłe lata – mówiła polityk PiS.

Posłowie PiS zaapelowali o zapewnienie dostępu do leczenia wszystkim pacjentom: zarówno kontynuującym terapię, jak i nowym.

Opozycja podkreśla, że jeśli minister zdrowia nie zajmie się poprawą sytuacji, to powinna podać się do dymisji.

RIRM

drukuj