Francja: 43 tys. osób ewakuowanych z powodu pożarów w dwóch departamentach w Nowej Akwitanii
Łącznie 43 tys. osób zostało ewakuowanych we Francji z powodu pożarów w departamentach Żyronda i Landy, leżących w regionie Nowej Akwitanii – powiadomiła w piątek telewizja BFMTV. Prefektura zarządziła nad ranem ewakuację miejscowości na popularnym wśród turystów przylądku Ferret.
Wcześniej informowano o ewakuacji łącznie 29 tys. osób. Francja zwróciła się o uruchomienie unijnego mechanizmu obrony ludności.
W Żyrondzie strażacy starali się zapobiec rozprzestrzenieniu ognia w kierunku turystycznego przylądka Ferret.
„Około godziny 1 w nocy ogień przekroczył linię obrony utworzoną przez strażaków” – poinformowała w komunikacie prefektura.
Dodała, że rozszerzanie się pożaru wymusiło natychmiastową ewakuację „pierwszych miejscowości na półwyspie”.
Prezydent Emmanuel Macron napisał na platformie X w nocy z czwartku na piątek, że Francja zwróciła się o uruchomienie unijnego mechanizmu ochrony ludności. Dodał, że spodziewa się wkrótce wsparcia lotniczego z Chorwacji, Portugalii, Czech i Słowacji.
La situation reste sous très forte tension face aux incendies qui frappent le pays, en particulier en Gironde.
Mes pensées vont à nos sapeurs-pompiers et aux forces de secours qui luttent sans relâche sur le front des flammes. Leur courage force le respect.…
— Emmanuel Macron (@EmmanuelMacron) July 23, 2026
Według danych ogłoszonych w piątek rano przez służbę ochrony cywilnej, pożar w departamencie Żyronda objął już powierzchnię 8700 hektarów; poprzednie dane mówiły o 4800 ha. Spłonęło kilka domów. Z ogniem walczyło w czwartek 800 strażaków. Przyczyną pożaru był najprawdopodobniej nieszczęśliwy wypadek. Rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjają upalna pogoda i silny wiatr.
Ogień zagraża miejscowości Lege-Cap-Ferret, położonej na skraju obszaru leśnego, w której w ciągu roku mieszka około 8 tys. osób, ale latem pojawiają się tam dziesiątki tysięcy turystów.
Drugi pożar wybuchł w czwartek w departamencie Landy i rozprzestrzenił się gwałtownie, obejmując według stanu z piątku rano obszar 2500 hektarów.
PAP



