fot. pixabay.com

Kuba: protesty i blokady dróg w następstwie niedoborów prądu

Kilkadziesiąt protestów ulicznych oraz blokad dróg zorganizowano na Kubie od wtorku w następstwie ogólnokrajowego paraliżu sieci energetycznej – oszacowała organizacja praw człowieka Cubalex, cytowana w piątek przez niezależne Radio Marti.

Kubańczycy, zdesperowani kilkudniowymi brakami prądu, a w konsekwencji także niedoborami wody pitnej, wylegli na ulice największych miast, w tym stolicy kraju Hawany. Manifestanci coraz częściej dopuszczają się blokowania głównych arterii miejskich poprzez rozrzucanie na jezdni dużych kamieni lub przedmiotów z wysypisk śmieci. Działania te mają utrudnić interwencję funkcjonariuszom kubańskich służb policyjnych.

Z ustaleń Radia Marti wynika, że od wtorku podczas protestów na wyspie zatrzymanych zostało co najmniej osiem osób, które uczestniczyły w demonstracjach w aglomeracji Hawany oraz w Guantanamo.

Kierownictwo organizacji Cubalex spodziewa się, że lipiec będzie miesiącem o największej liczbie protestów w tym roku. Dotychczas rekordowym był czerwiec, podczas którego na wyspie zorganizowano 253 antyrządowe demonstracje.

Paraliż energetyczny, który wystąpił na Kubie we wtorek, był piątą w tym roku ogólnokrajową awarią całego systemu energetycznego. Cztery dni wcześniej doszło do podobnego zdarzenia, co spowodowało wielogodzinne wstrzymanie dostaw prądu i wody.

Według kubańskich władz przyczyną coraz częstszych ogólnokrajowych awarii systemu energetycznego jest przestarzała infrastruktura elektrowni i wahania napięcia w sieci wynikające z niedostatecznej produkcji energii.

Od stycznia sytuacja gospodarcza Kuby systematycznie się pogarsza po tym, gdy administracja USA wstrzymała dostawy ropy z Wenezueli. Doprowadziło to do gwałtownego pogłębienia kryzysu energetycznego oraz częstych, wielogodzinnych przerw w dostawach energii elektrycznej w całym kraju. Jednocześnie Waszyngton zagroził cłami innym państwom sprzedającym ropę na Kubę.

Z powodu ograniczeń w dostawach paliw oraz narastających problemów strukturalnych kubańska gospodarka znajduje się w głębokim kryzysie, a sytuacja humanitarna na wyspie nadal się pogarsza.

PAP

drukuj