Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy
Prezydent Ukrainy wyraził zgodę na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy „Bohaterów UPA”. W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. „Polskie wojsko przeszkoliło tysiące ukraińskich żołnierzy. Nie możemy dziś przejść obojętnie wobec faktu, że część z nich teraz będzie służyć pod sztandarem UPA. To jest dla nas nie do zaakceptowania” – zaznaczył prezydent RP.
Kancelaria Prezydenta RP zamieściła nagranie, na którym głowa państwa ogłosiła decyzję w sprawie odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu.
– Ofiar naszych przodków nie wolno zdradzić milczeniem. To groby, o których nie wolno zapomnieć. To rany historii, które wymagają prawdy, pamięci i szacunku. My, Polacy, pamiętamy o swoich. Nie porzucamy ich i zawsze się o nich upominamy. Szacunek dla przodków i uczciwość wobec historii są obowiązkiem nas wszystkich. (…) Pamięć o ofiarach jest moralnym obowiązkiem państwa polskiego. Dla zdecydowanej większości polskiego społeczeństwa Ukraińska Powstańcza Armia pozostaje przede wszystkim formacją odpowiedzialną za okrutne zbrodnie dokonane na obywatelach Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej. Stanowisko państwa polskiego w tej sprawie jest znane od lat – wskazał Karol Nawrocki.
Decyzja Prezydenta RP Karola Nawrockiego w sprawie odebrania Orderu Orła Białego Prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. pic.twitter.com/8gr1iRhM3y
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) June 19, 2026
Prezydent RP zaznaczył, że „fakty nie podlegają negocjacjom, nie zmieniają się wraz z polityczną koniunkturą czy potrzebą”.
– Fakty są takie, że co najmniej 100 tys. polskich obywateli zostało zamordowanych przez UPA na Wołyniu, w Galicji Wschodniej, Lubelszczyźnie czy Podkarpaciu tylko dlatego, że byli Polakami lub Żydami czy innymi mniejszościami. Faktem jest, że ofiarami byli mieszkańcy wsi i miasteczek, całe rodziny, kobiety, dzieci i osoby starsze. (…) Faktem jest również, że do dziś ofiary nie doczekały się godnego pochówku – powiedział.
Nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA” – jak podkreśliła głowa państwa – ma więc „znaczenie wykraczające daleko poza wewnętrzną sprawę Ukrainy”.
– Polska wielokrotnie sygnalizowała stronie ukraińskiej szczególną wagę tej kwestii. (…) Po objęciu przeze mnie urzędu prezydenta podjęliśmy wspólnie z prezydentem Ukrainy wysiłek odbudowy zaufania w obszarach pozostających źródłem napięć. (…) Dlatego decyzja władz ukraińskich o gloryfikacji UPA jest nie tylko oburzająca, jest również niezrozumiała i głęboko rozczarowująca. (…) Uderza w fundament pojednania, uderza w przekonanie, że prawda może być wspólnym językiem naszych narodów – wskazał.
Prezydent Karol Nawrocki przypomniał, że „Polska jeszcze przed napaścią Rosji należała do państw aktywnie wspierających europejskie aspiracje Ukrainy. Po rosyjskiej inwazji w 2022 (…) robiliśmy, co mogliśmy, by ratować naszych sąsiadów. Polska w tym strasznym momencie udzieliła bezprecedensowej pomocy humanitarnej, politycznej, gospodarczej i wojskowej”.
– Dziś w Polsce żyje ponad półtora miliona Ukraińców. Skala pomocy finansowej, którą przekazaliśmy walczącej Ukrainie, to miliardy złotych. Jako Zwierzchnik Sił Zbrojnych muszę przypomnieć również, że polskie wojsko przeszkoliło tysiące ukraińskich żołnierzy. Nie możemy dziś przejść obojętnie wobec faktu, że część z nich teraz będzie służyć pod sztandarem UPA. To jest dla nas nie do zaakceptowania – zaznaczył.
Przypomniał, że „Order Orła Białego nie jest zwykłym wyróżnieniem. Jest symbolem najwyższego zaufania Rzeczypospolitej. Oznacza szczególną więź z państwem polskim oraz szczególną wdzięczność narodu”.
– Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zeleńskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” po konsultacji z kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy – oświadczył Karol Nawrocki.
– Decyzja ta nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu. Nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa. (…) Ukraina ma prawo do obrony swojej niepodległości, a Polska pozostaje orędownikiem jej suwerenności i integralności terytorialnej. Polska pozostaje gotowa do współpracy z Ukrainą – dodał.
Prezydent RP podkreślił jednak, że „Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych. Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości”.
– Polska nie zgodzi się na gloryfikowanie tych, którzy mordowali polskich bezbronnych cywilów. (…) Ukraina powinna również pamiętać, że nic nie służy interesom Kremla bardziej niż konflikt między Polakami a Ukraińcami. Każdy spór dotyczący pamięci historycznej osłabia nasze narody i wzmacnia tych, którzy chcieliby podzielić i podbić Europę – zwrócił uwagę.
Karol Nawrocki wskazał, że „wzmacnianie pamięci zatrutej zbrodnią niestety nie buduje, lecz psuje, niszczy nasze relacje. Dlatego dzisiejsza decyzja ma nie tylko charakter symboliczny, jest również sygnałem ostrzegawczym”.
– Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno. Jest także apelem do naszych sąsiadów: Wróćcie na drogę prawdy i wzajemnego szacunku! (…) Szanowni Państwo, nie możemy zapomnieć o naszej historii. Nie możemy porzucić naszej pamięci. Nie możemy oddać godności naszych ofiar – wskazał prezydent RP.
radiomaryja.pl



