fot. Biuro Poseł do Parlamentu Europejskiego

Pos. do PE J. Wiśniewska o skardze Polski do TSUE ws. umowy z Mercosur: Mleko już się rozlało. Skarga została złożona za późno

Wprawdzie rząd złożył skargę na tę umowę (umowa z państwami Mercosur – red.), ale niestety została ona złożona za późno. Możemy powiedzieć, że mleko już się rozlało. Do Unii Europejskiej, w tym do Polski, wpływa żywność, która jest skażona, niezdrowa i niesłużąca naszemu zdrowiu. Przecież w wołowinie z Brazylii wykryto zakazany hormon. Wiemy, że w części żywności sprowadzanej z państw Mercosur są pozostałości pestycydów – powiedziała Jadwiga Wiśniewska, europoseł Prawa i Sprawiedliwości w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Polska wysłała skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na umowę handlową z Mercosur [czytaj więcej].

– Wprawdzie rząd złożył skargę na tę umowę, ale niestety została ona złożona za późno. Możemy powiedzieć, że mleko już się rozlało. Do Unii Europejskiej, w tym do Polski, wpływa żywność, która jest skażona, niezdrowa i niesłużąca naszemu zdrowiu. Przecież w wołowinie z Brazylii wykryto zakazany hormon. Wiemy, że w części żywności sprowadzanej z państw Mercosur są pozostałości pestycydów – wskazała Jadwiga Wiśniewska.

Rząd zwlekał z natychmiastowym złożeniem skargi i Tusk, który mówił, że nikt go w Europie nie ogra, perfidnie nas okłamał, ponieważ Polska, polscy rolnicy i polscy obywatele zostali ograni w taki oto sposób, że zalewa Europę i Polskę żywność sprowadzona z państw Mercosur już nie wątpliwej jakości, tylko takiej, która szkodzi naszemu zdrowiu – dodała.

Europoseł nie miała też wątpliwości, kto na umowie z Mercosur najbardziej zyska.

– Przehandlowano nasze bezpieczeństwo żywnościowe za zyski niemieckiego przemysłu, bo największy interes na tej umowie, która została zawarta, odniesie niemiecki biznes. Von der Leyen to jest tak naprawdę niemiecka szefowa Komisji Europejskiej, która podejmuje działania mające ożywić niemiecką gospodarkę, która znajduje się w głębokim kryzysie – podkreśliła.

Jadwiga Wiśniewska zwróciła uwagę, że umowa z państwami Mercosur uderza nie tylko w konsumentów, ale także w rolników.

Najbardziej zagrożony jest polski eksport rolno-spożywczy, szczególnie drób, wołowina, cukier, kukurydza. Przecież to Polska jest liderem produkcji drobiu w Unii Europejskiej, a większość naszego eksportu trafiała właśnie na unijny rynek. Problem nie polega na tym, że Mercosur zaleje bezpośrednio Polskę. Problem polega na tym, że tańsze produkty z Brazylii czy Argentyny wyprą polskie towary z naszych kluczowych rynków – z Niemiec, Francji, Włoch. Mamy pełną świadomość, że europejscy importerzy i sieci handlowe będą kierować się przede wszystkim ceną. Rolnicy z Mercosuru produkują taniej, bo nie obowiązują ich tak restrykcyjne normy środowiskowe i klimatyczne, jak rolników unijnych. To jest klasyczny przykład podwójnych standardów. Unijny rolnik musi spełnić coraz bardziej kosztowne wymogi tzw. zielonego ładu – ograniczać emisję, stosować restrykcyjne normy dotyczące dobrostanu i ochrony środowiska, a jednocześnie Unia z drugiej strony otwiera się na produkty wytwarzane bez żadnych zasad – zaznaczyła gość Radia Maryja.

Europoseł wskazała również, że niemiecka przewodnicząca KE przed pierwszym maja podpisała tzw. porozumienie techniczne, które zmienia zasady importu mięsa z krajów Mercosur.

Dotychczasowe zasady polegały na tym, że to Unia decydowała, w jakiej firmie wyda licencje importowe. Dzięki czemu miała możliwość kontrolowania jakości produktów, które następnie do nas przychodziły. Teraz Ursula von der Leyen z tego zrezygnowała i to państwa Mercosur same będą decydować, z których firm będzie wchodziła żywność do Europy. Czyli już nie będziemy mieli możliwości jej kontrolowania na miejscu, tak jak było to zapisane wcześniej. W tej umowie technicznej dobiła producentów wołowiny, bo proszę sobie wyobrazić, że zrezygnowała z ceł na wołowinę wysokiej jakości. Co oznacza, iż mięso premium, które do tej pory było obciążone 20-procentowym cłem, teraz będzie bez cła. Będzie to ogromna konkurencja dla najlepszych produktów z Polski, Francji i Irlandii – wyjaśniła.

Całą rozmowę z Jadwigą Wiśniewską można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj