D. Trump: Wojna z Iranem była próbą dla NATO, nigdy tego nie zapomnimy
Prezydent USA, Donald Trump, ponownie skrytykował w czwartek państwa NATO za ich postawę wobec wojny z Iranem, sugerując, że nigdy tego nie zapomni i że sojusznicy przekonają się o tym za kilka miesięcy.
Podczas czwartkowego posiedzenia gabinetu Trumpa w Białym Domu, prezydent kilkakrotnie zaatakował sojuszników z NATO, nazywając Sojusz „papierowym tygrysem” i twierdząc, że oblał on „próbę”.
„Nie przyszli nam z pomocą. Teraz wszyscy chcą pomóc. Kiedy druga strona jest unicestwiona, mówią: >>chcielibyśmy wysłać okręty<<” – powiedział prezydent.
„Kilku z nich wydało nawet oświadczenie, że chcą się zaangażować, kiedy wojna się skończy. Nie, trzeba było się zaangażować na początku wojny albo jeszcze zanim się zaczęła” – kontynuował.
Donald Trump przypomniał, że Wielka Brytania zaoferowała wysłanie lotniskowca, ale odrzucił tę propozycję.
„Dziękuję bardzo. Nie fatygujcie się. Nie potrzebujemy tego. Nie potrzebujemy ich” – zaznaczył.
Prezydent USA zasugerował również, że odmowa pomocy ze strony sojuszników będzie miała konsekwencje, choć nie sprecyzował jakie.
„Przypomnicie sobie o tym za kilka miesięcy, przypomnicie sobie moje słowa” – powiedział.
„Istnieje takie powiedzenie, świetne powiedzenie: >>nigdy nie zapominaj<<” – dodał.
Sekretarz stanu Marco Rubio argumentował z kolei, że sojusznicy i inne kraje, które „trochę narzekają” powinni być „wdzięczni” Trumpowi za odwagę stawienia czoła zagrożeniom z Iranu.
Wypowiedzi Trumpa wpisują się w trwający od ponad tygodnia kryzys w relacjach transatlantyckich, zapoczątkowany odmową europejskich sojuszników wobec żądań prezydenta o wysłanie okrętów wojennych do cieśniny Ormuz w celu jej odblokowania.
W ubiegłym tygodniu Trump zasugerował, że mógłby rozważyć wycofanie USA z NATO bez zgody Kongresu – co wywołało ostrą reakcję kongresmenów obu partii, w tym republikanina Dona Bacona, który nazwał to twierdzenie „g… prawdą”.
PAP



