Tankowanie na kredyt? Pos. do PE D. Obajtek prognozuje wysokie podwyżki cen paliw
Były prezes Orlenu, Daniel Obajtek, prognozuje dalsze wzrosty cen paliw na stacjach benzynowych. Europoseł wezwał rząd do interwencji.
Blokada Cieśniny Ormuz spowodowała wzrost cen ropy na rynkach, co przekłada się na ceny paliw. Europoseł PiS-u, Daniel Obajtek, domaga się reakcji rządu w tej sprawie, ale też skutecznego działania Orlenu. Wskazał, że można to zrobić poprzez proste mechanizmy. W przypadku państwa chodzi o podatki paliwowe, a koncernu przez marże i przejęcie importu paliw.
– Po pierwsze, państwo może zrezygnować z części akcyzy – tak jak robiliśmy za moich czasów – ograniczyć VAT do 15 proc., bo przecież danin do państwa w paliwie jest 54 proc., czyli z jednej strony państwo, a z drugiej strony mądry Orlen, który powinien stabilizować ceny, działać na trzech marżach. Orlen ma marżę rafineryjną, hurtową i detaliczną – te marże powinny być minimalne. A jeżeli nie będzie się wtedy nikomu opłacało sprowadzać paliw do Polski – bo generalnie prawda jest taka, że 25 proc. paliw sprowadza się do Polski z zewnątrz – więc wtedy Orlen powinien przejąć obowiązek importu do Polski i tak stabilizować cenę paliw – wskazuje Daniel Obajtek.
Orlen zmniejszył marże na paliwach i wprowadził weekendowe promocje. Ze strony rządu słyszymy jedynie zapewniania, że analizuje sytuację na rynkach paliw.
Baryłka ropy brent kosztuje obecnie ok. 110 dolarów.
RIRM



