fot. PAP/Radek Pietruszka

Min. B. Nowacka musi przeprosić prof. W. Roszkowskiego

Minister edukacji narodowej, Barbara Nowacka, musi przeprosić prof. Wojciecha Roszkowskiego. Sąd uznał, że naruszyła jego dobra osobiste, zarzucając mu kłamstwa w podręczniku Historia i Teraźniejszość.

Sprawa sięga października 2024 r., kiedy to podczas konwencji Koalicji Obywatelskiej Barbara Nowacka powiedziała, że na każdej stronie podręcznika do lekcji Historia i Teraźniejszość autorstwa prof. Wojciecha Roszkowskiego znajdowały się kłamstwa. Sąd uznał, że naruszyła tym dobra osobiste profesora.

Zarzucenie autorowi podręcznika, że podręcznik zawiera kłamstwa, z pewnością narusza jego dobra osobiste czy autorytet naukowy i rzetelność, jeśli chodzi o wykonywanie pewnej działalności – uzasadniła Magdalena Kubczak, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie.

W ustnym uzasadnieniu sąd wskazał, że musiał ważyć dwie kwestie – dobra osobiste prof. Wojciecha Roszkowskiego i prawo do wolności wypowiedzi minister edukacji. Sąd oddalił żądanie zadośćuczynienia dla profesora na kwotę ponad pół miliona złotych.

Sąd uznał, że żądanie zadośćuczynienia w tej sprawie jest nieadekwatne do naruszenia dobra osobistego – wyjaśniła sędzia Magdalena Kubczak.

Sąd zobowiązał minister edukacji do publicznych przeprosin.

W terminie 7 dni od uprawomocnienia się niniejszego wyroku na kanale Platformy Obywatelskiej na YouTubie – wskazała sędzia Magdalena Kubczak.

Historyk i politolog prof. Mieczysław Ryba zaznaczył, że podręcznik do Historii i Teraźniejszości był niezwykle wartościowy.

Pani Nowacka, która w ogóle nie ma żadnego rozeznania w kwestiach historycznych, wypowiada się w tak brutalny sposób na temat profesora, który jest wręcz legendą polskiej historiografii. Wszyscy czytaliśmy jego książki jeszcze w podziemiu, w czasach komunistycznych, z najnowszej historii Polski – podkreślił prof. Mieczysław Ryba.

Zgodnie z orzeczeniem sądu, Barbara Nowacka musi jedynie zwrócić profesorowi koszty procesu wraz z ustawowymi odsetkami. Chodzi o kwotę 1320 złotych. Jednocześnie sąd nakazał także prof. Wojciechowi Roszkowskiemu zwrot kosztów procesu Barbarze Nowackiej i tu zasądzona kwota jest znacznie wyższa, bo wynosi aż 10 800 zł i odsetki. Historyk dr Leszek Pietrzak zwrócił uwagę, że proces ma charakter ideologiczny.

Na ten podręcznik rzuciły się środowiska lewicowe i liberalne, chcąc nie dopuścić, aby ten podręcznik zafunkcjonował w polskim systemie edukacji –  zauważył dr Leszek Pietrzak.

Wyrok nie jest prawomocny. Barbara Nowacka zapowiada złożenie apelacji.

TV Trwam News

drukuj