for. Wikimedia Commons/Hubert Delany

Krok w stronę bezpieczeństwa wschodniej granicy – powrót min przeciwpiechotnych

Polska od jutra będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Wcześniej blokowała to konwencja ottawska.

Polska wypowiedziała konwencję ottawską w lipcu ubiegłego roku. Jutro będzie mogła oficjalnie wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Taka produkcja jest planowana choć na razie nie zidentyfikowano producentów i dostawców uzbrojenia. Dziennik Gazeta Prawna sugeruje, że wybór resortu obrony może paść na Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne Belma a do uruchomienia produkcji ma przymierzać się też radomska spółka Pronit. Pola minowe będą częścią Tarczy Wschód. Dziennik wylicza, że Polska może sięgnąć nawet po 1,5 mln min, 1500 na każdy kilometr kwadratowy. Srzęt potrzebny do ich układania został zakontraktowany. Takie zlecenie wykonają pojazdy Baobab. Celem nie jest od razu zaminowanie granicy wschodniej, ale uzyskanie takiej zdolności w krótkim czasie, co mogłoby odstraszyć potencjalnego agresora. W czasie pokoju pola minowe mają pozostać tylko na papierze.

 TV Trwam News

drukuj