Polska celem kampanii dezinformacyjnej prowadzonej przez Rosję
Rosja oskarża Polskę o współudział w próbę zamachu na rosyjskiego generała. Polskie władze to dementują, wskazując na kolejny przykład działań dezinformacyjnych ze strony Moskwy.
W zeszłym tygodniu [w Moskwie doszło do próby zamachu na generała rosyjskiego wywiadu wojskowego]. Zamachowiec kilkukrotnie postrzelił wojskowego; generał przeżył, trafił on do szpitala i odzyskał przytomność. Rosja o zamach oskarża Ukrainę. Rosyjskie media podają, że w akcję miały być zaangażowane polskie służby.
Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. Jarosław Stróżyk wskazał, że to klasyczny przejaw dezinformacji w wykonaniu Rosji.
„Wszystkie działania, które podejmują polskie służby, są realizowane w granicach prawa i zgodnie z wytycznymi politycznymi, otrzymywanymi od przełożonych – premiera, ministra obrony narodowej i ministra-koordynatora służb specjalnych, które są zatwierdzane przez kolegium ds. służb specjalnych przy udziale prezydenta” – podkreślił szef SKW.
Polska nie ma nic wspólnego z sytuacją w Moskwie – tłumaczył minister koordynator służb specjalnych, Tomasz Siemoniak.
„Oskarżenia rosyjskiej propagandy o związki polskich służb z ostatnim zamachem w Rosji są całkowicie bezpodstawne. Polska nie ma z tym nic wspólnego. To właśnie rosyjskie służby od 2023 roku stoją za aktami dywersji na terenie Polski i innych państw. Absolutna dezinformacja i obłuda!” – zaznaczył Tomasz Siemoniak.
Oskarżenia rosyjskiej propagandy o związki polskich służb z ostatnim zamachem w Rosji są całkowicie bezpodstawne. Polska nie ma z tym nic wspólnego. To właśnie rosyjskie służby od 2023 roku stoją za aktami dywersji na terenie Polski i innych państw. Absolutna dezinformacja i…
— Tomasz Siemoniak (@TomaszSiemoniak) February 10, 2026
Polska od lat pozostaje celem szeroko zakrojonej kampanii dezinformacyjnej prowadzonej przez Rosję i jej sojuszników. Fałszywe oskarżenia, takie jak te dotyczące wydarzeń w Moskwie, wpisują się w działania wojny hybrydowej, której elementem jest również presja migracyjna na granicy z Białorusią. Eksperci podkreślają, że tego typu narracje mają na celu destabilizację sytuacji w regionie, podważanie wiarygodności Polski na arenie międzynarodowej oraz odwracanie uwagi od realnych działań rosyjskich służb.
TV Trwam News



