fot. PAP/EPA

Podpisanie dokumentu założycielskiego Rady Pokoju

W Davos ma dziś nastąpić podpisanie dokumentu założycielskiego Rady Pokoju. Zaproszenie otrzymał także prezydent Karol Nawrocki, kóry potwierdził swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował minister Marcin Przydacz – ze względów prawnych nie złoży podpisu pod dokumentem.

W Davos oczy całego świata zwrócone są na Donalda Trumpa i jego najnowszy projekt – Radę Pokoju. Dziś w trakcie Światowego Forum Ekonomicznego ma dojść do uroczystego podpisania dokumentu założycielskiego nowej organizacji, która – według zapowiedzi Białego Domu – ma przejąć rolę nieskutecznego ONZ.

– Myślę, że Rada Pokoju będzie najbardziej prestiżową radą w historii i wykona mnóstwo pracy, którą powinna była wykonać Organizacja Narodów Zjednoczonych. Będziemy z nią współpracować, ale Rada Pokoju będzie wyjątkowa. Będziemy mieć pokój – mówił Donald Trump.

Przedstawiciel amerykańskiej administracji przekazał, że zaproszenie przyjęło dotąd ponad 30 przywódców państw. To m.in. Turcja, Egipt, Arabia Saudyjska, Katar, a także Węgry i Białoruś. Stałe członkostwo w Radzie Pokoju ma kosztować miliard dolarów wpłacone na specjalny fundusz. Strona rosyjska nie zadeklarowała swojego udziału, ale wyraża chęć przyłączenia się do inicjatywy.

– Moglibyśmy przekazać Radzie Pokoju miliard dolarów z rosyjskich aktywów zamrożonych przez poprzednią administrację USA – podkreślił Władimir Putin.

Ofertę Donalda Trumpa odrzuciła Norwegia i Szwecja. Powodem są roszczenia USA wobec Grenlandii. Francuskie media donoszą, że Paryż także nie dołączy do inicjatywy Donalda Trumpa, choć Pałac Elizejski i tamtejsze MSZ nie wydały oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Część krajów rozważa jeszcze przyjęcie zaproszenia, w tym Polska. Zaproszenie dla prezydenta Nawrockiego wpłynęło, jednak ostateczna decyzja o dołączeniu wymaga zgody rządu i ratyfikacji.

„Warto pamiętać, że zgodnie z ustawą o umowie międzynarodowej (art. 6 pkt 3), podpisanie umowy międzynarodowej wymaga zgody Rady Ministrów w formie uchwały” – napisał na platformie X rzecznik MSZ, Maciej Wewiór.

Karol Nawrocki rozmawiał o tym w Davos z Donaldem Trumpem.

„Prezydenci szeroko dyskutowali o najnowszej inicjatywie Donalda Trumpa – Radzie Pokoju. Zaproszenie dla Polski należy traktować jako wyróżnienie. Natomiast tutaj musi być zachowana pełna zgodność z polskimi przepisami” – poinformował Marcin Przydacz, Szef Biura Polityki Międzynarodowej, na platformie X.

Marcin Przydacz przekazał, że Karol Nawrocki potwierdził swoją obecność na spotkaniu w Davos dot. powołania Rady Pokoju, ale do złożenia podpisu w sensie prawnym nie dojdzie. Zaproszenie od prezydenta Donalda Trumpa otrzymał także Watykan.

Rada Pokoju to nowa instytucja, na której czele stanie prezydent USA. Do Rady miało zostać zaproszonych ponad 60 przywódców. Radę powołano, by zarządzała Strefą Gazy, ale jej działania mogą wykraczać poza ten obszar.

TV Trwam News

drukuj