Kontrowersyjne wybory w Polsce 2050
Czy Polska 2050 ma problem z demokracją w partii? W poniedziałek ugrupowanie miało wybrać nowego lidera, ale internetowe wybory zostały unieważnione. Nikt nie wie o co chodzi i czy chodzi o to, że wybory mogła wygrać nieodpowiednia osoba.
Rozpoczęło się wczoraj o godzinie 16:00. Głosowanie w drugiej turze wyborów na przewodniczącego Polski 2050. A do wyboru dwie kandydatki: Katarzyna Pełczyńska- Nałęcz oraz Paulina Hennig-Kloska. Pełczyńska- Nałęcz zwyciężyła w 1 turze, pozostałych trzech kandydatów, którzy odpadli, poparło Hennig Kloskę. Czołowi politycy chcieli, by to minister klimatu i środowiska kierowała partią, ale nie wiadomo, czy tego samego chcieli lokalni działacze. II tura została unieważniona.
– Z powodu jakichś problemów musieliśmy unieważnić głosowanie w II turze na przewodniczącą partii. W sytuacji, kiedy były jakiekolwiek problemy jedynym co można było zrobić to unieważnić wybory, aby nie stwarzać domysłów co do nieprawidłowości – mówił pos. Polski 2050 Sławomir Ćwik.
Ale to właśnie unieważnienie drugiej tury stwarza ogromne domysły co do przebiegu głosowania, a przede wszystkim co do końcowych wyników. Te prawdopodobnie poznała trzyosobowa komisja. Być może także jeden obserwator wyznaczony przez Paulinę Hennig- Kloskę.
– Każdy ze sztabów miał możliwość wysłania do niej po jednym obserwatorze. Z okazji skorzystał sztab Pauliny Hennik- Kloski, sztab Pełczyńskiej- Nałęcz z tej propozycji nie skorzystał, nie miał swojego przedstawiciela – mówi wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pos. Jan Szyszko.
Głosowanie zostanie powtórzone, aktualny jest więc film opublikowany przez jedną z kandydatek.
Mamy to! 💛 W poniedziałek druga tura wyborów w @PL_2050 pic.twitter.com/dzCrpET36R
— Paulina Hennig-Kloska (@hennigkloska) January 10, 2026
Polska 2050 tworzy rząd razem z Koalicją Obywatelską, Lewicą i PSL. Na ustach posłów tej koalicji było rzekome przywracane praworządności i pro-demokratyczne hasła. Jeśli doszło do nieprawidłowości w trakcie wyboru szefa partii, nie będzie to najlepiej świadczyć o jej kondycji.
– Smutny koniec Polski 2050. Nie potrafią nawet wybrać szefa partii, a (jeszcze) rządzą Polską – napisał w mediach społecznościowych pos. Łukasz Kmita.
Smutny koniec @Polska2050_live
Nie potrafią nawet wybrać szefa parti, a (jeszcze) rządzą Polską….@szymon_holownia czas rozwiązać ten projekt i przejść do opozycji wobec @donaldtusk i @Obywatelska_KO
Tak będzie lepiej dla !!! pic.twitter.com/XrcxcwqBSF— Łukasz Kmita (@Lukasz_Kmita) January 13, 2026
Internauci nie pozostawiają na politykach partii suchej nitki, pojawiają się wpisy mówiące o tym, że Polska2050, która chce rządzić Polską, nie potrafi przeprowadzić głosowania wewnątrz partii. Z tonącego statku na stanowisko wysokiego komisarza ONZ próbował ewakuować się Szymon Hołownia. Ta sztuka mu się jednak nie udała.
Szymon Hołownia nie będzie Wysokim Komisarzem ONZ ds. Uchodźców. Nie kandyduje też na przewodniczącego partii. O jego partyjny fotel ubiega się 7 kandydatów. Żadnego konkurenta w wyborach na przewodniczącego Lewicy nie ma natomiast Włodzimierz Czarzasty.https://t.co/C62W3K5zIM
— Radio Maryja (@RadioMaryja) December 12, 2025
TV Trwam News



