J. J. Kasprzyk: Pamięć o koronacji Bolesława Chrobrego to lekcja dbania o suwerenność narodu polskiego
Rok 2025 przyniósł rocznicę o fundamentalnym znaczeniu dla polskiej tożsamości – tysiąclecie koronacji Bolesława Chrobrego. Jan Józef Kasprzyk, doradca Prezydenta RP i historyk, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja przypomina, że był to moment narodzin suwerenności państwa polskiego i jasny sygnał, że Polska chce zajmować ważne miejsce w historii.
Gość „Aktualności dnia” zwraca uwagę, że akt koronacji pierwszego króla Polski nie był jedynie wydarzeniem historycznym. Miał głęboki wymiar polityczny i cywilizacyjny, jasno określając kierunek, w jakim zmierza państwo.
– Tysiąc lat temu stało się to, co jest rzeczą niezwykle ważną dla nas, Polaków, mianowicie – Bolesław Chrobry koronując się na pierwszego króla Polski, pokazał, że chce tworzyć państwo niezależne od czynników zewnętrznych. To jest historia, którą warto przypominać. Wtedy właśnie Polska, Polacy i ich pierwszy król, pokazali, że nie chcą być lokalnym księstwem gnieźnieńskim – tak jak to było za czasów Mieszka I – ale chcą być podmiotem liczącym się na mapie ówczesnego świata – zauważa doradca Prezydenta RP.
Jan Józef Kasprzyk podkreśla, że to był to moment, w którym w świadomości narodowej zakorzeniła się idea suwerenności i ambicji państwowych.
– W jakimś sensie ten akt był pokazaniem, iż Polacy są predestynowani do idei wielkości, do idei niezależności, do idei suwerenności. Warto o tym przypominać – również w dzisiejszych czasach, dlatego że rządzący nie za bardzo do tej rocznicy przywiązywali wagę. A to dlatego, że wszelkie zakusy ograniczenia suwerenności Polski – czy też wprowadzenia jakichś zasad przesadnych zależności od czynników zewnętrznych – są biegunowo odległe od tej idei, którą Bolesław Chrobry tysiąc lat temu próbował, zaszczepić w Polakach i zaszczepił zresztą skutecznie – przypomina gość „Aktualności dnia”.
Przesłanie sprzed tysiąca lat pozostaje – w jego ocenie – aktualne również dziś. Historia nie jest zamkniętym rozdziałem, lecz zobowiązaniem, które każde kolejne pokolenie musi podejmować na nowo – mówi.
– Dziedzictwo sprzed tysiąca lat, o którym też wielokrotnie mówił Ojciec Święty Jan Paweł II, powinno zobowiązywać nas, współczesnych. Jesteśmy narodem, który może dokonywać rzeczy wielkich, jesteśmy narodem, który suwerenność, niepodległość i niezależność powinien sobie cenić jak najwyżej. To jest dziedzictwo przodków, które współcześnie mamy przejmować, realizować i przekazać przyszłym pokoleniom – mówi Jan Józef Kasprzyk.
Cała rozmowa z gościem „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj]
radiomaryja.pl



