fot. PAP/Albert Zawada

Sejm chce odrzucić weto prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o tzw. ustawę łańcuchową

Koalicja rządowa będzie próbowała podważyć weto prezydenta dotyczące tzw. ustawy łańcuchowej i regulacji w sprawie kryptowalut.

Głosowanie w tej sprawie zapowiedział marszałek Sejmu. Koalicja – jak uzasadniał Włodzimierz Czarzasty – uważa decyzję prezydenta za niezrozumiałą, nie przekonują jej także argumenty Karola Nawrockiego.

W przypadku tzw. ustawy łańcuchowej prezydent podkreślił, że nie zgadza się z tezą i krzywdzącym stereotypem, iż polska wieś źle traktuje zwierzęta. Dodał, że ustawa stygmatyzuje wieś i nie rozwiązuje żadnego realnego problemu.

 


Jeśli chodzi o weto do ustawy o rynku kryptoaktywów, argumentował, że jej przepisy zagrażają wolnościom Polaków, ich majątkowi i stabilności państwa.

Odnosząc się do zapowiedzi marszałka Sejmu, socjolog, prof. Arkadiusz Jabłoński zwraca uwagę, że istotą jest sposób, w jaki koalicja chce głosować w sprawie weta.

Żeby odrzucić weto prezydenckie, to musi być większość kwalifikowana, więc to jest rzecz jak najbardziej zgodna z regułami sztuki. Jak jest tak duża większość, to pan prezydent przegrywa w normalnej grze demokratycznej. Natomiast jeżeli on by mówił, że oni zwykłą większością sobie przegłosują weto prezydenta, to już jest łamanie, przekraczanie reguł demokracji i sprowadzanie pana prezydenta tylko kwestii reprezentacyjnych – powiedział prof. Arkadiusz Jabłoński.

O głosowanie w sprawie weta prezydenta do tzw. ustawy łańcuchowej był także pytany dziś w Sejmie prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

Pewne przepisy tej ustawy są dobre, ale niemożliwe do realizacji. W tej sytuacji nie odrzucę weta prezydenta – zapowiedział lider PiS.

RIRM

drukuj