fot. PAP/Lech Muszyński

Prezydent podpisał ustawę o zakazie hodowli zwierząt futerkowych po konsultacjach z przedstawicielami branży

Po konsultacjach z branżą futrzarską prezydent podpisał ustawę o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Karol Nawrocki zawetował jednocześnie tzw. ustawę łańcuchową.

Prezydent przed podpisaniem ustawy o zakazie hodowli zwierząt futerkowych spotkał się z przedstawicielami branży futrzarskiej.

„Z uwagą wysłuchaliśmy hodowców. Podczas spotkania w kancelarii prezydenta powiedzieli jasno, czego potrzebują, by zmiana mogła być zaakceptowana. Te postulaty znajdują się w ustawie, którą dziś podpisałem” – oznajmił prezydent.  

Wśród nich m.in. odszkodowania dla hodowców, ośmioletni okres przejściowy czy odprawy dla pracowników. Branża futrzarska mówiła o odpowiedzialnym dialogu i realnym wsłuchaniu się w głos hodowców.

„Dziękujemy panu prezydentowi za decyzję, która – choć trudna – została podjęta z rozwagą, w oparciu o fakty, w dialogu z hodowcami oraz z troską o przyszłość polskiej wsi” – napisano w oświadczeniu Polskiego Związku Hodowców Zwierząt Futerkowych.

Ustawa o zakazie hodowli zwierząt futerkowych to mniejsze zło – podkreśliła Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

– Dzięki zapisom zawartym w tej ustawie, czyli zapisom gwarantującym możliwość prowadzenia produkcji na niezmienionych zasadach przez osiem najbliższych lat, jest to niejako gwarancja, że rząd jest zobligowany do tego, by jednak stanąć po stronie producentów rolnych – przekonywała Monika Przeworska.

Podpis pod ustawą skrytykował lider Konfederacji, Sławomir Mentzen. Stwierdził, że to przykładanie ręki do niszczenia polskiego rolnictwa.

„Niestety prezydent Karol Nawrocki, pod dyktando radykalnej lewicy, zgodził się na zniszczenie kolejnej gałęzi polskiego rolnictwa” – napisał na platformie X Sławomir Mentzen.

Prezydent Karol Nawrocki zawetował jednocześnie tzw. ustawę łańcuchową, podkreślając, że jej przepisy były oderwane od rzeczywistości i niemożliwe do stosowania. Przedstawił własny projekt ustawy, który zamiast wprowadzać regulacje, jakich nie da się w praktyce przestrzegać, stworzy realne prawo szanujące zwierzęta i chroniące dobro ich właścicieli.

TV Trwam News

drukuj