USA: zaatakowani żołnierze Gwardii Narodowej walczą o życie
W Waszyngtonie doszło do ataku na dwóch żołnierzy amerykańskiej Gwardii Narodowej. Ich stan jest krytyczny.
Służby potwierdziły, że atak na żołnierzy Gwardii Narodowej był celowy. Napastnik został zatrzymany. Ranni gwardziści przeszli ciężkie operacje. Lekarze walczą o ich życie. W internacie pojawiło się wzruszające nagranie przedstawiające żołnierzy Gwardii Narodowej, którzy przed szpitalem modlili się za swoich kolegów.
🙏 SPOTTED AT MEDSTAR HOSPITAL: National Guard prays outside emergency room. Inside the hospital right now are the two National Guard troops who were shot near the White House earlier today. They’re in critical condition. pic.twitter.com/Z1xhDatCuv
— Joseph Olmo (@ReporterJoseph) November 27, 2025
– Ten odrażający atak był aktem zła, aktem nienawiści i aktem terroru. To była zbrodnia przeciwko całemu naszemu narodowi. To była zbrodnia przeciwko ludzkości – ocenił prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump.
Śledztwo jest prowadzone w kierunku podejrzenia o zamach terrorystyczny. Podejrzany o atak Afgańczyk przybył do USA w 2021 r. w ramach ewakuacji po przejęciu kraju przez talibów. Prezydent Donald Trump ostro skrytykował administrację Joe Bidena, twierdząc, że to ona sprowadziła napastnika do USA.
– Jego status został przedłużony na mocy ustawy podpisanej przez prezydenta Bidena, prezydenta-katastrofę, najgorszego w historii naszego kraju – mówił Donald Trump.
Prezydent zapowiedział ponowne sprawdzenie wszystkich osób, które trafiły do Stanów Zjednoczonych z Afganistanu w tamtym okresie. Stany Zjednoczone zawieszają też przyjmowanie wniosków wizowych dla osób z afgańskim paszportem.
TV Trwam News



