O. Michał Sabatura: Przyjazd papieża Leona XIV do Turcji jest znakiem, że są tutaj chrześcijanie. Jesteśmy co prawda mniejszością, ale jesteśmy częścią tego społeczeństwa
Nie jesteśmy zapomnieni tutaj w tym kraju, gdzie przeważającą częścią są wyznawcy islamu, a chrześcijan jest tylko ułamek procenta. Jesteśmy w łączności z Kościołem, Kościół o nas pamięta, modli się – wskazał o. Michał Sabatura, franciszkanin konwentualny, gwardian klasztoru św. Antoniego, proboszcz parafii personalnej dla Polonii w Stambule i administrator polskiej parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Adampolu, podczas „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Papież Leon XIV rozpoczął podróż apostolską do Turcji. To pierwsza zagraniczna podróż Ojca Świętego od czasu inauguracji jego pontyfikatu.
– Przeżywamy wielką radość, że przyjechał do nas Papież, ten który jest najbliżej Jezusa. Nie jesteśmy zapomnieni tutaj w tym kraju, gdzie przeważającą częścią są wyznawcy islamu, a chrześcijan jest tylko ułamek procenta. Jesteśmy w łączności z Kościołem, Kościół o nas pamięta, modli się. (…) Chcemy bardzo odczytać i zrozumieć ten przekaz, który Papież nam da – mówił o. Michał Sabatura.
Chrześcijanie w Turcji żyją w niewielkich, często rozproszonych wspólnotach.
– Nasze relacje z bratnimi Kościołami: greckim, ormiańskim czy syryjskim są tutaj bardzo żywe. Nasze kościoły są jeden obok drugiego, ponieważ były wybudowane w części starego Konstantynopola. Sąsiadujemy ze sobą, odwiedzamy się, wspieramy się modlitwą, zwłaszcza bardzo żywa jest modlitwa w styczniu o jedność chrześcijan. (…) Jeżeli chodzi o świat islamu, to znamy się z naszymi sąsiadami. Jest to życzliwość sąsiedzka. Nasi sąsiedzi znają nas, mają szacunek również do habitu, stroju zakonnego, aczkolwiek poruszamy się tylko w obrębie kościołów, ale mają szacunek do duchownych – podkreślił franciszkanin konwentualny.
Spotkanie Ojca Świętego ze wspólnotami chrześcijan będzie pokrzepiające – zauważył proboszcz parafii personalnej dla Polonii w Stambule.
– Jakie będą owoce? Zobaczymy. Na razie trudno przewidzieć. Na pewno jest to znak, że w tym kraju są chrześcijanie. Jak wspomniałem, nas jest ułamek procenta, jesteśmy niewidoczni w tym ogromnym mieście i państwie, więc przyjazd Papieża jest znakiem, że są tutaj chrześcijanie, że jesteśmy co prawda mniejszością, ale jesteśmy częścią tego społeczeństwa. Chcemy budować to społeczeństwo i dawać to, co jest dobre. Przełamywać podziały nie jest łatwo, tym bardziej, że żywa jest sprawa ubiegłorocznego napadu na kościół i śmierci jednego z uczestników nabożeństwa. Tylko cudem uniknięto większej ilości tych ofiar. Obecność policji – która chroni teraz kościoły w Stambule – przypomina nam, że jest jeszcze ten podział, niechęć w stosunku do tych, którzy mają inną wiarę – podkreślił gość Radia Maryja.
Cała rozmowa z o. Michałem Sabaturem dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl




