Toruń: były poseł i opozycjonista antykomunistyczny zatrzymany podczas publicznej modlitwy różańcowej
Policja zatrzymała uczestnika „Publicznego Różańca” w Toruniu. To Wiesław Janowski, działacz opozycji antykomunistycznej i były poseł na Sejm RP.
Do zdarzenia doszło w sobotę, podczas comiesięcznej akcji modlitewnej organizowanej na toruńskiej starówce przez środowiska patriotyczne i obrońców życia.
Funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę tuż po zakończeniu modlitewnego zgromadzenia. Interwencja – jak mówił Redakcji Informacyjnej Radia Maryja Wiesław Janowski – miała mieć związek z banerami antyaborcyjnymi.
– Funkcjonariusze, którzy podeszli, żeby wylegitymować osoby, które trzymały banery, nie podali żadnej podstawy prawnej, co jest wymagane chociażby w art. 7 konstytucji. Działania i polecenia służb typu policja czy Straż Graniczna muszą być wydawane na podstawie prawa i w granicach prawa, czyli obowiązuje ich podanie przepisu prawnego o mocy ustawy, żeby kogoś wylegitymować. Po prostu odmówiłem wylegitymowania się, gdyż nie było podstawy prawnej. Wtedy się rzucili na mnie, wrzucili do radiowozu i zawieźli na posterunek. Było to bezprawne zatrzymanie – podkreślał Wiesław Janowski.
Wiesław Janowski zapowiada złożenie skargi na działania funkcjonariuszy. To nie pierwszy raz, gdy w Toruniu podejmowane są działania wobec osób modlących się Różańcem na starówce.
W lutym prezydent miasta, Paweł Gulewski z Koalicji Obywatelskiej, zdecydował o rozwiązaniu modlitewnego zgromadzenia. Powodem miały być antyaborcyjne banery. W maju sąd apelacyjny w Gdańsku uchylił tę decyzję.
RIRM




