Polityka zemsty. MKiDN walczy z Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu
To, co dzieje się wokół Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu to kontynuacja polityki zemsty – podkreśla prof. Mieczysław Ryba.
To nie pierwszy atak na dzieła powstałe przy Radiu Maryja.
– Donald Tusk za pierwszych swoich rządów, jego ministrowie i jego administracja skrzywdzili Radio Maryja, skrzywdzili Fundację „Lux Veritatis” przy okazji budowy geotermii, czyli nie dotrzymali podpisanej wówczas umowy. Wiadomo, że doszło później do ugody – przypomniał prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog.
Dzisiaj atak na Muzeum Pamięć i Tożsamość to kontynuacja polityki zemsty jeszcze z czasów poprzednich.
– Pamiętajmy, że z jednej strony, Muzeum nie pasuje obecnej lewicowej czy lewackiej ekipie, kiedy to podnosi się katolicki aspekt naszej kultury, naszej tradycji, naszego dziedzictwa. Z drugiej strony, niechęć do środowiska Radia Maryja i dzieł przy nim powstałych jest charakterystyczna dla samego Donalda Tuska i tym bardziej dla Ministerstwa Kultury kierowanego przez ludzi o lewicowych poglądach – mówił politolog.
Profesor Mieczysław Ryba podkreślił, by pamiętać, że umowa jest umową i każdy sąd powinien się kierować tym, co w niej jest.
– To nie jest tak, że jeśli przyjdzie inna ekipa, to nie dotrzymuje umów podpisanych przez ministra Piotra Glińskiego. Tutaj mamy do czynienia z bardzo poważną sprawą i też inwestycją, w które zaangażowana była fundacja, w związku z czym jest to działanie absolutnie bezprawne, raczej nękające, bo każdy normalny sąd powinien się kierować tym, co jest w umowie, a nie tym, co jest w głowie samego premiera – zaznaczył.
TV Trwam News



