fot. AP/Łukasz Gągulski

Kraków na skraju bankructwa! PiS ostrzega: Miszalski i PO prowadzą miasto ku katastrofie  

Radni PiSu z Krakowa alarmują, że Platforma Obywatelska oraz prezydent Aleksander Miszalski mogą doprowadzić miasto do poważnych problemów finansowych.

Kraków zmaga się z rosnącym zadłużeniem – w ciągu zaledwie osiemnastu miesięcy kwota ta wzrosła z 6 do niemal 8 miliardów złotych. To jednak nie jedyny kłopot. Założenia finansowe miasta na rok 2030 okazały się tak nierealne, że sprawą musiała zająć się Regionalna Izba Obrachunkowa.

Radny PiSu Michał Drewnicki zwrócił uwagę, że interwencje RIO należą do rzadkości, a reakcja – jak zaznaczył – jest wyraźnym sygnałem złej kondycji finansowej miasta. Dodał również, że władze Krakowa nie przedstawiły dotąd planu naprawczego.

– Czym to może grozić? Jeżeli RIO podważa pewne uchwały miasta związane z finansami, może to grozić zamrożeniem wydatków, może to grozić wstrzymaniem inwestycji, może to grozić niewypłacalnością. RIO zauważyło, że Kraków już teraz znajduje się na skraju wypłacalności, to znaczy, że już być może niebawem nie będzie się dało w ogóle zaciągać nowych kredytów. To z kolei spowoduje, że naprawdę te wszystkie czarne scenariusze, przed którymi przestrzegaliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość od kilku lat, że one się ziszczą. Widać, że prezydent Miszalski, Platforma Obywatelska mogą być grabarzami Krakowa – wskazuje radny Prawa i Sprawiedliwości.

Około półtora miesiąca temu, na wniosek opozycji, odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Miasta poświęcona trudnej sytuacji finansowej Krakowa.

Radni PiS nie wykluczają, że będą wnioskować o zwołanie kolejnego posiedzenia. Niewykluczone również, że zwrócą się do rządu z prośbą o wsparcie miasta. Wkrótce prezydent Krakowa ma przedstawić projekt budżetu na przyszły rok. Michał Drewnicki obawia się jednak, że plan ten może być niedoszacowany.

Z wypowiedzi radnych wynika, że sytuacja jest bardzo trudna – mowa m.in. o drastycznych cięciach środków na inwestycje, w tym na budowę mieszkań komunalnych.

RIRM

drukuj