fot. Monika Tomaszek

Zbiórka podpisów pod petycją do Prezydenta RP o ułaskawienie kobiety, która ostrzegała przed aborterem

Trwa zbiórka podpisów pod petycją do prezydenta RP o ułaskawienie kobiety skazanej za ostrzeganie przed lekarzem, który sugerował jej przeprowadzenie tzw. aborcji. O sprawie informuje dzisiejszy „Nasz Dziennik”.

Pani Weronika, która ostrzegała inne kobiety przed ginekologiem, który proponował zabicie jej nienarodzonego dziecka – dodatkowo nieprawidłowo przez niego zdiagnozowanego – została pozwana przez lekarza za rzekome zniesławienie. W dwóch instancjach zapadł wyrok skazujący, a kobieta prawomocnie ma przeprosić medyka i przez trzy miesiące wykonywać prace społeczne.

Decyzja sądu oburzyła obrońców życia. Krzysztof Kasprzak z Fundacji „Życie i Rodzina” wskazał, że wyrok jest niebywale niesprawiedliwy i stanowi próbę wywarcia presji na tych, którzy mówią prawdę o tzw. aborcji.

Teraz los pani Weroniki jest w rękach prezydenta – zaznaczył Krzysztof Kasprzak.

– Weronice, młodej mamie, grozi w tym momencie więzienie, bo powiedziała, że nie będzie przepraszać za to, że odmówiła aborcji, nie będzie przepraszać za to, że chroniła inne dzieci przed tym lekarzem, więc jeżeli ona nie przeprosi, ta kara zostanie zamieniona na bezwzględne więzienie, dlatego jest potrzebna mobilizacja, potrzebne jest ułaskawienie ze strony prezydenta, bo inaczej trójka dzieci na dłuższy czas straci swoją mamę (…). Ta sprawa, która jest szeroko opisywana, szeroko komentowana, pokazuje patologię systemu sądownictwa w Polsce, bo to nie młoda mama powinna odpowiadać, tylko lekarz, który nakłaniał do aborcji i lekarz, który wcześniej był za to skazywany – podkreślał Krzysztof Kasprzak.

Prośbę o ułaskawienie kobiety można podpisać na stronie [twojepetycje.pl]. Wnioski do prezydenta w tej sprawie złożyli już m.in. były minister sprawiedliwości, poseł Marcin Warchoł z Prawa i Sprawiedliwości oraz Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich.

RIRM

drukuj