Ważą się losy Trybunału Konstytucyjnego
Czy władza uzupełni nieobsadzone fotele sędziów Trybunału Konstytucyjnego? Taką deklaracje złożył premier Donald Tusk. Trybunał bojkotowany dotąd przez władzę stał się obiektem zainteresowania, ponieważ w przyszłym roku rządu może przejąć nad nim pełną kontrolę.
Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów. W ostatnim czasie skończyła się kadencja czterech. Koalicja rządowa nie powołuje ich następców, ponieważ ich zdaniem to nie jest Trybunał.
– PiS przez lata swoich rządów zrobił wszystko, aby upolitycznić Trybunał Konstytucyjny, ale także zniszczyć jego autorytet i niestety obie rzeczy się udały – stwierdziła Kamila Gasiuk-Pihowicz, poseł do Parlamentu Europejskiego z KO.
Problem będzie co raz większy. W grudniu skończy się kadencja kolejnych dwóch sędziów. Zostanie ich tylko dziewiątka.
– To bardzo utrudnia funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Najprawdopodobniej zamiarem Donalda Tuska jest, aby polski Trybunał Konstytucyjny przestał orzekać, bo wtedy miałby wolną rękę – zauważył Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego.
W czerwcu przyszłego roku odejdzie kolejny sędzia, a we wrześniu następny. Łącznie będzie osiem nieobsadzonych stanowisk. Tymczasem premier Donald Tusk ogłosił, że zakończy bojkot Trybunału Konstytucyjnego.
– Rozpoczyna się pewien proces w Trybunale Konstytucyjnym ze względu na wygasanie tam kadencji. Nie chcę zanudzać, bo te szczegóły są dość proceduralne, ale nie wykluczam, że uzyskamy skład w Trybunale Konstytucyjnym w ciągu roku – oznajmił Donald Tusk.
Kiedy koalicja rządowa wskaże we wrześniu przyszłego roku ósmego sędziego do Trybunału, będzie miała w nim większość.
– Nagle premier wychodzi i mówi, że jeżeli on wybierze większość sędziów, no to w tym momencie to już jest legalny Trybunał i wszystko jest świetnie. No naprawdę takich ludzi nie można traktować poważnie – akcentował Michał Wawer, poseł Konfederacji.
Wraz z uzupełnianiem wakatów koalicja rządowa przeprowadzi ustawę reformującą Trybunał Konstytucyjny.
– Minister Waldemar Żurek nie spocznie w próbach przywrócenia tej instytucji obywatelom i taki plan został przygotowany – podkreśliła Kamila Gasiuk-Pihowicz.
Doradca prezydenta, Błażej Poboży, trzyma dystans do deklaracji Donalda Tuska.
– Każdy powrót rządu na grunt przestrzegania Konstytucji RP, ustaw należy odbierać pozytywnie. Natomiast nie przywiązywałbym się jednocześnie do jakichkolwiek zapowiedzi premiera rządu w jakimkolwiek temacie – mówił Błażej Poboży.
Prezydent Karol Nawrocki m. in. w sprawie Trybunału Konstytucyjnego popierał pomysł resetu konstytucyjnego. Kadencje i składy Trybunału, Krajowej Rady Sądownictwa i Sądu Najwyższego miałby zostać wygaszone, następnie wybrane na nowo w politycznej zgodzie. Pomysł od lat zgłasza Konfederacja.
– Jak najbardziej widzimy w prezydencie patrona do rozmów, zwolennika resetu konstytucyjnego – wskazał Michał Wawer.
Prezydent Karol Nawrocki, w dniu inauguracji, zapowiedział projekt nowej konstytucji.
– Konstytucji, która będzie gotowa do przyjęcia, mam nadzieję i wierzę, w roku 2030 – powiedział Karol Nawrocki.
Projektem zajmie się Rada Konstytucyjna przy prezydencie.
TV Trwam News




