fot. pixabay.com

Dieta śródziemnomorska chroni dziąsła

Stosowanie diety śródziemnomorskiej może zmniejszać ryzyko chorób dziąseł, a co za tym idzie – stanów zapalnych prowadzących do chorób przewlekłych i demencji – informuje „Journal of Periodontology”.

Dieta śródziemnomorska to model żywienia typowy dla mieszkańców basenu Morza Śródziemnego. Jest oparta na wysokim spożyciu świeżych warzyw, owoców, produktów pełnoziarnistych, orzechów, nasion, roślin strączkowych i ryb, bogatych w kwasy tłuszczowe omega-3, przy czym głównym źródłem tłuszczu jest oliwa z oliwek. Tłuszcze inne niż oliwa, takie jak masło, są spożywane rzadko, a cukier i produkty rafinowane tylko przy specjalnych okazjach. Spożycie jaj, nabiału i drobiu jest znacznie niższe niż w tradycyjnej diecie zachodniej.

Dieta charakteryzuje się też niskim spożyciem czerwonego mięsa i przetworzonej żywności; jest bogata w błonnik pokarmowy, antyoksydanty i nienasycone kwasy tłuszczowe, co ma pozytywny wpływ na zdrowie, zwłaszcza układ krążenia i metabolizm.

Podstawowe znaczenie w przypadku śródziemnomorskiego stylu odżywiania mają jednocześnie interakcje społeczne z przyjaciółmi i rodziną podczas posiłków, spożywanie ulubionych potraw, a także wysiłek fizyczny.

Jak wykazały wcześniejsze badania, dieta śródziemnomorska może zmniejszyć między innymi ryzyko cukrzycy, wysokiego poziomu cholesterolu, demencji, depresji i raka piersi. Została również powiązana z mocniejszymi kośćmi i zdrowszym sercem.

Od dawna wiadomo, że dobry stan przyzębia lub dziąseł jest powiązany z chorobami układu krążenia – i odwrotnie. Osoby z chorobami przyzębia zazwyczaj mają też we krwi markery stanu zapalnego. Stan zapalny może powodować zwężenie, osłabienie, a nawet zablokowanie naczyń krwionośnych co może prowadzić do uszkodzeń nerek, płuc, wątroby czy mózgu (Demencja naczyniowa jest po chorobie Alzheimera drugą najczęstszą postacią pogorszenia funkcji poznawczych).

Stan zapalny nadmiernie pobudza układ odpornościowy, który może wymknąć się spod kontroli i zaatakować serce i inne narządy. Przewlekły stan zapalny sprzyja również insulinooporności i dysfunkcji komórkowej, co może prowadzić do cukrzycy typu 2 i stłuszczenia wątroby.

Nowe badanie, przeprowadzone przez naukowców z King’s College London, objęło 200 osób objętych programem King’s College London Oral, Dental and Craniofacial Biobank. Przeprowadzono u nich badania stomatologiczne, pobrano próbki krwi i zapytano o ich dietę za pomocą kwestionariuszy.

Osoby, których dieta znacznie odbiegała od śródziemnomorskiej, i które spożywały więcej czerwonego mięsa – miały bardziej nasilone choroby przyzębia oraz wyższy poziom krążących we krwi markerów stanu zapalnego, takich jak interleukina-6 (IL-6) i białko C-reaktywne (CRP). Poziomy tych markerów wzrastają w przypadku urazu lub stanu zapalnego w dowolnym miejscu ciała.

Większe spożycie warzyw, roślin strączkowych i produktów mlecznych korelowało z niższym poziomem białka C-reaktywnego (CRP). Korzystne trendy zaobserwowano również w przypadku owoców i oliwy z oliwek.

Już wcześniejsze badania wykazały, że żucie zielonych warzyw liściastych i krzyżowych, warzyw korzeniowych, jabłek i owoców cytrusowych – wszystkich kluczowych elementów diety śródziemnomorskiej – może sprzyjać zdrowiu zębów i dziąseł. Produkty te dostarczają składników odżywczych i stymulują produkcję śliny, co wpływa na populacje bakterii w jamie ustnej i łagodzi ogólny stan zapalny.

„Zaobserwowaliśmy, że może istnieć związek między nasileniem choroby przyzębia, dietą i stanem zapalnym. Aspekty te należy brać pod uwagę holistycznie, oceniając leczenie zapalenia przyzębia u pacjentów. Nasze badania stanowią ważny punkt wyjścia, który może prowadzić do dalszych badań w celu lepszego zrozumienia związku między spożyciem pokarmów a chorobami dziąseł” – wskazał dr Giuseppe Mainas, pierwszy autor badania.

„Pojawiają się coraz mocniejsze dowody na rolę, jaką zbilansowana dieta może odgrywać w utrzymaniu zdrowego stanu przyzębia. Nasze badania pokazują potencjalny wpływ diety bogatej w składniki odżywcze i produkty roślinne na poprawę zdrowia dziąseł. Niemniej jednak potrzebne są dalsze badania w celu opracowania spersonalizowanych metod, które pomogą ludziom dbać o zdrowie dziąseł” – dodał profesor Luigi Nibali, główny autor i profesor periodontologii z King’s College London.

PAP

drukuj